Muzeum Górnictwa Węglowego podsumowało, podziękowało i ubawiło

fot: Krystian Krawczyk

Dla wspierających działalność Muzeum Górnictwa Węglowego były podziękowania od prezydent miasta i dyrektora placówki

fot: Krystian Krawczyk

+20 Zobacz galerię

Galeria
(23 zdjęć)

Sezon barbórkowy zakończony. Stało się to za sprawą biesiady górniczej zorganizowanej w Zabrzu przez tamtejsze Muzeum Górnictwa Węglowego, które wsparli Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” i Jastrzębska Spółka Węglowa.

W piątkowy wieczór, 24 stycznia, hala Pogoń zapełniła się po brzegi ludźmi w górniczych mundurach. Nie zabrakło również pań w barwnych śląskich strojach.

Przy biesiadnych stołach zasiedli także przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Obecni byli m.in.: Adam Gawęda – wiceminister aktywów państwowych, Piotr Dziadzio – główny geolog kraju, Jakub Chełstowski - marszałek województwa śląskiego, Małgorzata Mańka-Szulik - prezydent Zabrza. Gośćmi byli europosłowie Izabela Kloc oraz Grzegorz Tobiszowski oraz przedstawiciele polskiego parlamentu.

Dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego, Bartłomiej Szewczyk wskazał, że ostatnie lata dla placówki był szczególne. Wsparcie płynące z wielu stron i praca zespołu w minionym roku przyniosła wielkie wyróżnienie - Sztolnia Królowa Luiza została uhonorowana Europejską Nagrodą Europa Nostra i Grand Prix tej nagrody. Przypomniał, że w 2018 roku Barbórka górników węgla kamiennego na Górnym Śląsku została wpisana na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

- I teraz rozpoczęliśmy starania, aby Barbórka trafiła na listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO – poinformował. Dodał, że spotkanie sygnatariuszy odbędzie się w marcu, a inicjatorzy liczą na wsparcie innych regionów górniczych w Europie, a jest ich 41.

Na biesiadzie gościli reprezentanci górników z Austrii.

Deklaracji wsparcia oraz słów uznania nie zabrakło.

 „W tym szczególnym dniu pragnę z całego serca podziękować wszystkim tworzącym rodzinę Muzeum Górnictwa Węglowego – największej i najważniejszej instytucji turystyczno-kulturalnej w Zabrzu – oraz tym, którzy wspierają jego działalność. Dziękuję za wkład w pielęgnowanie górniczego dziedzictwa regionu. Państwa wiedza i doświadczenie są nie do przecenienia” - stwierdził w przesłaniu do zgromadzonych Mateusz Morawiecki. Słowa premiera przekazał wiceminister Adam Gawęda.

- Chciałbym bardzo serdecznie podziękować pani prezydent, panu marszałkowi, panu dyrektorowi za wkład, za serce, które wkładają w to, żeby to piękne miejsce było nie tylko wizytówką Zabrza i naszego regionu, ale żeby było wizytówką i świadectwem dziedzictwa kulturowego polskiego górnictwa. To bardzo ważne, bo zapraszając tu ludzi nie tylko z Polski, ale i z zagranicy możemy pokazać, że to miasto i ten region są nie tylko ważnym miejsce z punktu widzenia naszej kultury i tradycji, ale także z punktu widzenia naszej przyszłość – powiedział wiceminister.

Nawiązał również do obecnej sytuacji górnictwa w Europie:

- Wierzę, że tak jak tu dziś jesteśmy, stworzymy siłę, aby przekonywać niedowiarków w Komisji Europejskiej i Unii Europejskiej, że odpowiedzialna przyszłość naszego regionu i Polski nie może wykluczać zaplecza surowcowego, tego ważnego elementu bezpieczeństwa energetycznego – stwierdził.

Także prezydent Zabrza nie szczędziła słów uznania i podziękowania.

- Bardzo się cieszę, że ta uroczystość właśnie odbywa się w mieście, gdzie etos pracy górnika ciągle jest żywy i nie zapomniany - powiedziała Małgorzata Mańka-Szulik. - Może nie mamy już dzisiaj czynnych kopalń, jednak Muzeum Górnictwa Węglowego, zabytkowa kopalnia Guido, Sztolnia Królowa Luiza to przestrzeń, która przypomina, że górnik to człowiek cieszący się zawsze ogromnym szacunkiem. Dlatego chciałabym podziękować wszystkim tym, którzy do ratowania tych obiektów włożyli choć jedną cegiełkę.

W podobnym tonie wypowiedział się marszałek województwa śląskiego.

- Liczą się czyny, a w ub. roku województwo wsparło Muzeum największą dotacją na przestrzeni lat – przypomniał Jakub Chełstowski. - Myślę, że te nagrody, które spłynęły w 2019 roku, były tego warte. Zarząd województwa będzie nadal Muzeum Górnictwa Węglowego wspierać. To jest piękne i historyczne miejsce, z wielkimi możliwościami do rozwoju. Trzeba wiedzieć, że w 2019 roku Muzeum odwiedziło ponad 200 tys. osób.

Słów uznania nie żałował również przedstawiciel górniczych związków zawodowych.

- Dziękuję panu Bartłomiejowi Szewczykowi za inicjatywę wpisania Barbórki na listę dziedzictwa - powiedział Jarosław Grzesik, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”. - W imieniu wszystkich organizacji związkowych działających w górnictwie węgla kamiennego jestem jednym ze sygnatariuszy tego wniosku do UNESCO. Dziękuję za przeprowadzenie całej tej trudnej, skomplikowanej i długotrwałej procedury.

Prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Włodzimierz Hereźniak zapewnił:

- JSW będzie wspierała różnego typu inicjatywy – kulturalne, zachowania pamięci o górnictwie, bo nasz region zawsze będzie zaznaczony górnictwem - podkreślił.

Po części oficjalnej odbyła się biesiada piwna ze śpiewami, skokiem przez skórę i z wizytą Skarbnika. Było dużo zabawy i radości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.