Na firmy z woj. śląskiego czeka ponad 107 mln zł na projekty dotyczące badań i rozwoju

fot: Maciej Dorosiński

Najwięcej dłużników w województwie śląskim

fot: Maciej Dorosiński

Ponad 107 mln zł czeka na firmy z woj. śląskiego prowadzące projekty badawczo-rozwojowe i rozwijające zaplecze badawcze. Będzie to już siódmy konkurs dotacji do takich przedsięwzięć; w efekcie udało się dofinansować 137 przedsięwzięć.

Konkursy dotyczące m.in. badań i rozwoju w przedsiębiorstwach prowadzi Śląskie Centrum Przedsiębiorczości. To samorządowa organizacja, która jako tzw. instytucja pośrednicząca, koordynuje wdrażanie tej części Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020.

Jak poinformowała w poniedziałek, 1 lipca, Paulina Cius z Centrum, będzie to już kolejny nabór, któremu nadano hasło "Od pomysłu do przemysłu" - można bowiem uzyskać w nim m.in. wsparcie na wdrożenie efektów prac badawczo-rozwojowych.

Konkursy Centrum dotyczące badań, rozwoju i innowacji w przedsiębiorstwach wspierają finansowo dwa typy projektów. Pierwszy to tworzenie lub rozwój istniejącego zaplecza badawczo-rozwojowego w przedsiębiorstwach. W drugim dofinansowane są bezpośrednio prace B+R.

- To oznacza, że pieniądze otrzymają firmy, które utworzą, rozbudują lub zmodernizują infrastrukturę do prowadzenia przez nie prac badawczo-rozwojowych - wyjaśniła przedstawicielka ŚCP.

- Drugi typ projektu daje szersze możliwości - przedsiębiorcy mogą sfinansować badania przemysłowe i prace eksperymentalno-rozwojowe lub wyłącznie prace eksperymentalno-rozwojowe; dodatkowo będzie można także uzyskać wsparcie na komponent wdrożeniowy - koszty kwalifikowalne, prowadzące do wdrożenia prac B+R - zaznaczyła Cius.

Dofinansowanie części wdrożeniowej oznacza w praktyce np. możliwość zakupu nowej linii technologicznej czy oprogramowania dla skomercjalizowania prototypu, który powstał w wyniku przeprowadzonych badań. Przedsiębiorca może zakupić środki trwałe i wartości niematerialno-prawne niezbędne do wprowadzenia na rynek efektów prac B+R.

Po raz kolejny można realizować projekt w partnerstwie w formie konsorcjum z jednostką naukową, do czego - jak wynika z obserwacji Centrum - przekonuje się coraz więcej przedsiębiorców.

Mikro, małe, średnie lub duże przedsiębiorstwa ubiegające się o fundusze muszą prowadzić działalność na terenie woj. śląskiego, a zakupiona w projekcie infrastruktura powinna służyć prowadzeniu badań, zgodnych z inteligentnymi specjalizacjami regionu. Obecnie jest ich pięć: medycyna, energetyka, technologie informacyjno-komunikacyjne, zielona gospodarka i przemysły wschodzące.

Wartość dofinansowania w konkursie to 25-80 proc. tzw. kosztów kwalifikowalnych, w zależności od wielkości przedsiębiorstwa i rodzaju prac. Możliwa jest dodatkowa premia 15 proc. (jednak nie więcej niż do 80 proc. kosztów), jeżeli wyniki projektu są szeroko rozpowszechniane podczas konferencji, za pośrednictwem publikacji, ogólnodostępnych baz czy bezpłatnego lub otwartego oprogramowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mimo wysokich cen surowców energetycznych inflacja w 2026 r. wyniesie 3,1 proc.

Według centralnej ścieżki projekcji inflacji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 3,1 proc., w roku 2027 wzrośnie do 4,2 proc., by w kolejnym roku, 2028, spaść do 2,8 proc.

Domański: W ciągu dziesięciu dni przedstawimy propozycję dotyczącą cen gazu

W ciągu dziesięciu dni przedstawimy bardzo konkretne rozwiązanie ws. cen gazu - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Nie chciał zdradzać szczegółów tej propozycji, ale zaznaczył, że jest ona efektem wspólnych prac kilku ministerstw. W piątek w TVN24 Domański został spytany, czy rząd zamierza wprowadzić rozwiązania, które miałyby ulżyć obywatelom w związku z rosnącymi cenami gazu

Instytut z górniczym rodowodem pracuje dziś na rzecz onkologii

We współpracy z Narodowym Instytutem Onkologii w Gliwicach naukowcy z Instytutu KOMAG wykonali prototypowe stanowisko do inhalacji gazem HHO.

Zmiany w systemie handlu emisjami nazwał bezsensownymi i hipokrytycznymi

Andrej Babiš od dłuższego już czasu ostro krytykuje proponowane przez Komisję Europejską zmiany w unijnym systemie handlu uprawnieniami do emisji. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych nazwał je „bezsensownymi i hipokrytycznymi”.