Metropolita katowicki zaprasza mieszkańców do procesji Bożego Ciała

1561005317 procesja katowice kgawor archk

fot: Archidiecezja Katowicka (K. Gawor)

fot: Archidiecezja Katowicka (K. Gawor)

Centralna procesja Bożego Ciała w Archidiecezji Katowickiej przejdzie w czwartek, 20 czerwca, ulicami Mariacką, Francuską, Jagiellońską do Placu Miarki, a następnie ulicami Wita Stwosza i Powstańców.

Procesję, której przewodniczyć będzie metropolita abp Wiktor Skworc, poprzedzi o godz. 9.15 msza św. w kościele mariackim, a zakończy około południa msza św. pontyfikalna w katowickiej katedrze Chrystusa Króla.

"To kolejna okazja, aby publicznie, we wspólnocie żywego Kościoła składać Bogu dziękczynienie i uwielbienie za Jego eucharystyczną obecność pośród nas. Chcemy też w naszej wspólnocie wiary wynagradzać Bogu wszelkie bluźnierstwa, jakie w ostatnim czasie miały miejsce w przestrzeni publicznej i razem wołać: Przepuść Panie, przepuść ludowi Twemu. A nie bądź na nas rozgniewany na wieki" - napisał abp Skworc, zapraszając mieszkańców do udziału w uroczystości. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.