Ostrawa: górnicy poparzeni po wybuchu w kopalni

1545354671 poplinowe fno cz

fot: Szpital Uniwersytecki Ostrawa fno.cz

Poparzeni polscy górnicy są pod opieką lekarzy w Klinice Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Szpitala Uniwersyteckiego w Ostrawie

fot: Szpital Uniwersytecki Ostrawa fno.cz

Polscy górnicy, którzy zostali poparzeni po zapaleniu się i eksplozji metanu 800 m pod ziemią w czwartek, 20 grudnia, w czeskiej kopalni ČSM w Stonawie, przewiezieni zostali do ośrodka leczenia oparzeń szpitala uniwersyteckiego w Ostrawie Porubie.

- Zapalenie metanu doprowadziło do zniszczenia wyrobisk kopalni. Prace pod ziemią zostały natychmiast wstrzymane, pracowników ewakuowano na powierzchnię - poinformował media czeskie rzecznik OKD Čelechovský.

Z dziesięciu górników, którzy odnieśli obrażenia, trzech przewieziono do szpitali, a pozostałym udzielono pomocy lekarskiej na miejscu w punkcie opatrunkowym kopalni - wynika z informacji podanych przez stronę czeską.

- Jeden z poszkodowanych uciepriał w wyniku fali uderzeniowej po wybuchu, z obrażeniami zewnętrznymi został zabrany do szpitala - powiedział Lukáš Humpl, rzecznik czeskich ratowników. Ranny ten hospitalizowany został w Karwinie.

Humpl dodał, że pozostali ranni doznali oparzeń.
- Zostali przewiezieni do ośrodka leczenia oparzeń szpitala uniwersyteckiego w Ostrawie - powiedział Humpl.

"O godzinie 21.30 lotnicze pogotowie ratunkowe przetransportowało do izby przyjęć szpitala mężczyznę, który trafił następnie do kiliniki medycyny oparzeniowej. Przechodzi operację" - powiedziała telewizji czeskiej ČT rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Ostrawie przy ul. 17 Listopada Naďa Chattová.
Lukáš Humpl opisał, że górnik ma oparzenia głowy, szyi, tułowia, rąk i nóg. Znajdował się w stanie zagrożenia życia.

Trzeci z rannych także został poparzony i trafił do szpitala uniwersyteckiego w Ostrawie. Jego stan jest lżejszy. Według rzeczniczki ostrawskiego szpitala górnik jest przytomny i kontaktuje się z lekarzami.

Przypomnijmy, że w katastrofie zginęło co najmnniej pięciu górników. Do ośmiu zaginionych usiłują dotrzeć ratownicy czescy i polscy. Większość ofiar i poszkodowanych stanowią górnicy z Polski, pracujący w kopalniach OKD.

Spółka zatrudnia 2,5 tys. polskich pracowników. W czwartek w kopalni ČSM w Stonawie pod ziemią w zagrożonym rejonie pracowało 23 górników, w tym 22 Polaków z firmy zewnętrzej Alpex.

Kopalnia ČSM należy do spółki OKD. Właścicielem tej spółki wydobywczej jest przedsiębiorstwo państwowe Prisko. Wydobycie w kopalniach OKD wyniesie w tym roku ok. 5 mln t węgla. W obecnej strukturze OKD działają od początku 2015 r. dwie kopalnie zespolone. Zakład górniczy nr 1 powstał z połączenia kopalń Darkov i Karviná. Zakład nr 2 to dawna kopalnia ČSM (i wschodnia część kopalni Karviná). Obszar górniczy kopalń leży w granicach administracyjnych kilku gmin: Stonava, Karviná, Albrechtice w pobliżu Czeskiego Cieszyna i Chociebuża.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 39 - Krzysztof Klimosz | Prezes Kolei Śląskich

Pierwsi pracownicy Polskiej Grupy Górniczej szkolą się już w Kolejach Śląskich. Umowa podpisana rok temu zaczyna działać – docelowo mówi o przekwalifikowaniu 150–200 górników. O tym, jak wygląda droga z kopalni na kolej, opowiada Krzysztof Klimosz, prezes Kolei Śląskich, w rozmowie z redakcją portalu netTG.pl i Trybuny Górniczej.

1758126681 motyka

Motyka: Do 2040 roku Polska będzie korzystała głównie z energii jądrowej i OZE

Optymalny miks energetyczny Polski ma się składać z energii pochodzącej przede wszystkim z elektrowni jądrowych i odnawialnych źródeł energii, a cel ten ma być zrealizowany do 2040 roku - powiedział w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka.

Od piątku kolejne duże zmiany w Katowicach

Są dobre i złe wiadomości dla kierowców. PKP PLK kończy jeden etap inwestycji w ramach przebudowy katowickiego węzła kolejowego, ale jednocześnie rozpoczyna kolejny.

Zaostrzenia w przemyśle stalowym - niższe kontyngenty importowe i wyższe cła

Nowe rozporządzenie unijne zastępuje instrumenty, które wygasły z końcem czerwca br.  Zdaniem unijnych ekspertów pomoże chronić unijny przemysł stalowy przed negatywnymi skutkami globalnej nadwyżki podaży stali.