Na polskim rynku brakuje rąk do pracy

1523879142 mateusz morawiecki kprm

fot: KPRM

Szef rządu tłumaczył, że budowa i remonty dróg lokalnych to "niezwykle ważny aspekt całego naszego rozwoju gospodarczego"

fot: KPRM

Wzrost PKB w jakiejś perspektywie spadnie poniżej poziomu 4 proc. ze względu na brak pracowników - powiedział w wywiadzie dla "Sieci" premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że obecnie na rynku pracy brakuje ok. 150 tys. pracowników.

Zapytany, czy wzrost powyżej 5 proc. z I kw. 2018 r. jest niezagrożony, Morawiecki powiedział:

- Wszystkie analizy mówią, że ten wzrost w jakiejś perspektywie spadnie poniżej 4 proc., ponieważ brakuje głów i rąk do pracy. (...) 350 tys. ludzi wchodzi na rynek pracy co roku, a ok. 500 tys. wychodzi. Na emerytury odchodzi powojenny boom demograficzny. Wszyscy analitycy, także z instytucji międzynarodowych to widzą i uwzględniają. Nie ma cudów.

Dodał, że według szacunków na polskim rynku pracy brakuje ok. 150 tys. pracowników.

Rząd przyjął, że wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,8 proc. PKB.

Ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes spodziewają się, że w 2018 r. wzrost PKB wyniesie 4,4 proc., w 2019 r. 3,6 proc., a w 2020 r. 3,2 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia

Znów głośno w sprawie Turowa – mamy wyjaśnienia

Najnowsze dane z monitoringu hydrogeologicznego Czeskiej Służby Geologicznej alarmują, że ekran przeciwfiltracyjny przy odkrywce Turów nie rozwiązał problemu wód podziemnych. Ich poziom podnosi się w jego pobliżu.

W przyszłym tygodniu ceny diesla mogą przekroczyć 9 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach pozostaną bardzo wysokie, a w przypadku oleju napędowego możliwe jest przekroczenie psychologicznej granicy 9 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl.