Bielszowice: wyłom w górotworze i półka węglowa

fot: Kajetan Berezowski

Niewykluczone, że górnicy z oddziału G3-B pozostaną dłużej w dolnej warstwie pokładu 510. Kopalnia planuje prowadzić tam kolejne ściany

fot: Kajetan Berezowski

W ruchu Bielszowice kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej trwa eksploatacja ściany 502 a/510 wd na poziomie 840. Co ciekawe, przebiega ona pod zrobami warstwy górnej pokładu, który był już w przeszłości eksploatowany.

Nie jest to praktyka na co dzień stosowana w polskich kopalniach węgla kamiennego, gdzie najczęściej wybiera się warstwy przystropowe pokładów. W ruchu Bielszowice taka eksploatacja stała się konieczna ze względu na warunki geologiczno-górnicze. Już na etapie robót przygotowawczych technologię prowadzonych robót konsultowano z ekspertami Głównego Instytutu Górnictwa. Chodziło m.in. o dobranie odpowiedniej obudowy do drążonych wyrobisk korytarzowych – wyjaśnia Mariusz Putra, inżynier ds. obudowy.

- Poprzednia eksploatacja z lat 2009-2010 spowodowała konieczność ponownego scalenia górotworu. Należało określić wytrzymałość stropu i zastosowanych rozwiązań. Eksperci z GIG potwierdzili trafność doboru obudowy do wyrobisk przygotowawczych i dopiero wówczas ruszyliśmy z robotami – dodaje Putra.

Przecinka ścianowa została wykonana w obudowie wielkogabarytowej, łukowej, spłaszczonej. W tym celu wykonany został wcześniej wyłom w górotworze o szerokości 7,60 m i wysokości niespełna 4 m. Powstała w ten sposób półka węglowa o miąższości ok. 1 m pomiędzy wybranymi warstwami. Ten skomplikowany zabieg inżynierski umożliwił rozmieszczenie urządzeń w zbrojonej ścianie wydobywczej, w tym kombajnu i przenośnika taśmowego.

Zagrożenia klimatyczne i metanowe
Eksploatacji ściany 502 a towarzyszą zagrożenia klimatyczne i metanowe. Temperatura pierwotna skał w tym rejonie waha się w granicach 40 st. C. Gdyby nie klimatyzacja, praca byłaby wręcz niemożliwa. Gwoli wyjaśnienia, to właśnie wybrany pokład warstwy górnej w postaci zrobów jest takim akumulatorem ciepła. Postanowiono zatem wykorzystać układ trzech chłodnic zespolonych z klimatyzacją centralną z poziomu 780. Ponadto dwa klimatyzatory zabudowano w chodniku podścianowym. Dopiero te zabiegi umożliwiły załodze wykonywanie zadań w pełnym wymiarze czasu pracy. To jednak nie wszystko. Górnicy z Bielszowic musieli także zmierzyć się z zagrożeniem pożarowym, powstającym od kruszonej półki węglowej.

- Do rejonu eksploatacji, bezpośrednio za postępem wtłaczana jest mieszanina pyłowo-wodna. Oprócz tego stosuje się tam również substancje chemiczne, mające na celu zmniejszenie zagrożenia pożarowego w zrobach – wyjaśnia Tadeusz Jagła, kierownik Działu Wentylacji w ruchu Bielszowice.

W takich oto skomplikowanych warunkach górnicy z oddziału G3-B, od 9 kwietnia br., czyli od rozpoczęcia rozruchu ściany 502 a/510, uzyskali miesięczny postęp przekraczający 66 m.

Wybiorą wszystko
- Koledzy z oddziału GZL dobrze przygotowali nam tę ścianę. Montaż kombajnu odbył się bez problemu. Komfort pracy mamy dobry, jak na te warunki. Ściana jest wysoka, szeroka, bez żadnych obwałów. Praca przebiega na cztery zmiany. Nie notujemy żadnych większych przeszkód natury technicznej – przyznaje Piotr Bebel, przodowy.

Satysfakcji nie kryje również Bartłomiej Krytowski, kierownik oddziału GZL.

Przemysław Pilis, nadsztygar górniczy ds. wydobycia liczy, że eksploatacja ściany, której początkowy wybieg miał 525 m, zakończy się zgodnie z planem.

- Nie było łatwo przygotować ten front robót, ale też węgiel, który eksploatujemy, posiada wysokie parametry jakościowe. Jest go tam 700 tys. t. Wybierzemy wszystko - zapewnia.

W tym miejscu warto podkreślić, że sama tylko faza rozruchu ściany, polegająca na wyjechaniu z przecinki ścianowej, zajęła zaledwie 10 dni, a bywa, że taka operacja przeciąga się nawet do jednego miesiąca.

- Cieszymy się, że prace przygotowawcze poszły stosunkowo łatwo. To dobrze wróży na przyszłość, ponieważ w dolnej warstwie pokładu 510 mamy zamiar prowadzić kolejne ściany. Ruszyły już prace dla rozcinki ściany 506 a. Poradzimy sobie i tym razem – deklaruje nadsztygar Mariusz Putra.

Górnicy z oddziału G3-B obiecują, że jak tylko warunki pozwolą, przyspieszą nieco tempo robót. Bezpieczeństwo pracy jest jednak najważniejsze. Muszą mierzyć siły na zamiary. Innego wyjścia nie ma.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zdjęcia z kopalń i zapomniane zakłady można oglądać na katowickim dworcu

Do końca października można oglądać w hali głównej katowickiego dworca PKP wystawę fotografii Adama Rosteckiego z Instytutu im. Wojciecha Korfantego, zatytułowaną „Między mrokiem a światłem. Autor fotografuję kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady.

Od soboty do poniedziałku maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 6,73 zł za litr, diesel - 7,88 zł

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 - 7,59 zł, a diesla - 7,88 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 5 października i określi ceny na wtorek.

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.