Ogrzewanie: pracują nad tańszym kotłem zasypowym 5. klasy

fot: Jarosław Galusek/ARC

KAWKA to program służący likwidacji niskiej emisji zanieczyszczeń. Jego celem jest m.in. dofinansowanie wymiany starych pieców na bardziej ekologiczne

fot: Jarosław Galusek/ARC

W ciągu dwóch lat producenci kotłów powinni być w stanie dostarczyć na rynek stosunkowo tanie kotły z ręcznym podawaniem paliwa, spełniające normy emisji 5. klasy - uważa Paweł Arczyński z Platformy Producentów Urządzeń Grzewczych na Paliwa Stałe.

Obecnie na rynku dostępne są certyfikowane kotły klasy 5. z podawaniem automatycznym (tzw. kotły retortowe), które kosztują często ponad 10 tys. zł. Wobec wprowadzanych lub oczekiwanych rygorystycznych norm emisji spalin tego typu instalacji, producenci deklarują prace nad dostarczeniem na rynek prostszych, a przez to w zamierzeniu tańszych urządzeń z podawaniem ręcznym (kotły zasypowe).

Problem braku dostępności stosunkowo tanich instalacji spełniających nowe normy był jednym z wątków piątkowego panelu w ramach konferencji "Kotły małej mocy zasilane paliwem stałym. Zmiany w sektorze ogrzewnictwa indywidualnego w Polsce". Organizatorem konferencji odbywającej się podczas targów budownictwa Sibex w Sosnowcu był Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla (IChPW) w Zabrzu.

Prowadzący panel dyrektor IChPW Aleksander Sobolewski przypomniał m.in., że ostatnio regionalne uchwały antysmogowe wprowadziły woj. małopolskie oraz śląskie. Oczekiwane są także ustawa oraz rozporządzenia dotyczące systemu monitorowania i kontrolowania jakości paliw stałych, które będą dotyczyły przede wszystkim paliw węglowych.

Uchwała woj. małopolskiego dopuszcza stosowanie jako nowe wyłącznie kotłów spełniających wysokie normy emisyjne (klasy 5. lub tzw. unijne standardy Ekoprojektu) z automatycznym podawaniem paliwa. Uchwała woj. śląskiego dopuszcza - przy podobnych standardach - także mniej skomplikowane instalacje z podawaniem ręcznym, zasypowe.

W tym kontekście Sobolewski pytał przedstawiciela Platformy Producentów Urządzeń Grzewczych na Paliwa Stałe, kiedy polscy producenci będą gotowi do produkcji niedrogiego kotła na tanie paliwa miałowe, który spełni normy Ekoprojektu.

- Na dziś skupiamy się na kotłach retortowych, automatycznych, ale pojawił się temat kotłów zasypowych, miałowych. Tego typu kotły pojawiają się, w tej chwili to chyba dwa modele, z których jeden jest wątpliwy - mówił Arczyński.

Dodał, że "przy tego typu kotłach zapala się nam czerwona lampka, bo () taki kocioł zawsze daje możliwość wrzucenia na ruszt czegokolwiek".

Dopytywany o perspektywę wprowadzenia na rynek kotłów zasypowych na miał, spełniających klasę 5., przedstawiciel branży określił ją na "rok, do dwóch lat".

Pytany o cenę takiej instalacji powiedział, że mogłaby to być kwota rzędu 4 tys. zł.

- Pewnie ta cena nie będzie wynosiła 2 tys. zł, ale być może będzie wynosiła - przepraszam, strzelam tu, proszę mnie nie trzymać za słowo - ok. 4 tys. zł, bo ten kocioł będzie spełniał dyrektywę Ecodesign (Ekoprojekt - PAP) - powiedział.

Krystyna Włodarczyk z działu marketingu Polskiej Grupy Górniczej wskazała, że wprowadzając nowe uregulowania "nie bierze się chyba pod uwagę realiów społeczeństwa oraz realiów bazy zasobowej".

- Poza kwestią dotacji do zakupu paliw dla najuboższych, które mogą być udzielane przez najbogatsze miasta, to przygotowywane są rozwiązania maksymalnie drogie - uznała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Schyłek sierpnia może być ostatnią szansa na tańsze tankowanie

Schyłek sierpnia oznacza nie tylko zbliżający się koniec wakacji; dla kierowców w Polsce to może być też ostatnia szansa na tańsze tankowanie - uważają analitycy portalu e-petrol.pl. Zwrócili uwagę, że do końca miesiąca kierowców przed skutkami drożejącej ropy naftowej chroni rządowy pakiet CPN.

Kolejna komunikacyjna rewolucja w Katowicach. Kierowcy, pasażerowie i piesi mogą się zdziwić

W Katowicach szykują się duże zmiany w komunikacji – dla kierowców, pasażerów i pieszych. Wróci ruch pod dwoma wiaduktami w centrum miasta, a pod jednym zostanie zamknięty. To kolejny etap modernizacji katowickiego węzła kolejowego. Zmiany wpłyną na funkcjonowanie ponad 50 linii autobusowych.

Zmarł Czesław Ślęziak, były poseł i minister w rządzie Millera

Czesław Śleziak, były poseł i minister środowiska w rządzie Leszka Millera zmarł w wieku 74 lat po długiej chorobie.

Górnicza spółka coraz wyraźniej zerka w stronę sektora obronnego

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Według KGHM Nitroerg ma ogromny potencjał rozwojowy. Tym samym górnicza spółka może zrobić kolejny krok w stronę rynku zbrojeniowego.