Górnictwo: konkurs na prezesa Kompanii nie jest przesądzony

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wicepremier Janusz Piechociński pytany, czy konkurs na prezesa KW jest już przesądzony, odparł: - Nic nie jest przesądzone. Konkursy mają to do siebie, że nie tylko muszą się odbyć, ale muszą dopełnić pewnych wymogów, przede wszystkim merytorycznych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nowy prezes Kompanii Węglowej zostanie wybrany w konkursie i będzie musiał spełnić wymogi merytoryczne - powiedział w poniedziałek (8 grudnia) dziennikarzom wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.

Rada Nadzorcza (RN) Kompanii Węglowej (KW) delegowała podczas piątkowego posiedzenia w Katowicach jednego ze swoich członków - Krzysztofa Sędzikowskiego - do pełnienia obowiązków prezesa KW.

21 listopada RN odwołała z tego stanowiska Mirosława Tarasa. 26 listopada ogłosiła konkurs na jego następcę. Pisemne zgłoszenia kandydatów w postępowaniu kwalifikacyjnym są przyjmowane do 11 grudnia. Otwarcie zgłoszeń i rozmowy kwalifikacyjne zaplanowano na 12 grudnia.

Piechociński pytany w poniedziałek, czy konkurs na prezesa KW jest już przesądzony, odparł: - Nic nie jest przesądzone. Konkursy mają to do siebie, że nie tylko muszą się odbyć, ale muszą dopełnić pewnych wymogów, przede wszystkim merytorycznych.

- Na pewno pan Sędzikowski to jeden z wybitniejszych menedżerów, który współtworzył procesy restrukturyzacji - skomplikowanych, czy złożonych organizmów gospodarczych - podkreślił szef resortu gospodarki.

Sędzikowski zasiadł w radzie nadzorczej KW niedawno, bo 25 listopada. Walne Zgromadzenie KW dokonało wtedy zmian w jej składzie - nową przewodniczącą została Małgorzata Dec-Kruczkowska. Dotychczasowy - Marian Turek - pozostał członkiem rady. Walne Zgromadzenie odwołało też ze składu rady Klemensa Ścierskiego i Ryszarda Borowieckiego, a powołało Sędzikowskiego.

Sędzikowski w przeszłości był m.in. prezesem KGHM Polska Miedź, Boryszew SA i Impexmetal SA, a w latach 2004 - 2010 kierował spółką CTL Logistics - prywatnym przewoźnikiem. Zasiadał też w radach nadzorczych kilku polskich spółek.

Taras kierował KW nieco ponad pół roku. Rada odwołała go jednogłośnie w tajnym głosowaniu. Uznała, że pod kierownictwem Tarasa straty największej górniczej firmy w UE wzrosły, a działania restrukturyzacyjne okazały się nieskuteczne. Wskazała też na "brak skuteczności" w dialogu ze stroną społeczną.

Dzień wcześniej odwołania Tarasa zażądali związkowcy. Wśród powodów wymienili m.in. wypowiedzi Tarasa podczas konferencji "Górnictwo 2014" w Katowicach. Taras mówił wówczas m.in., że w Polsce brakuje długoterminowej polityki energetycznej i wizji działania górnictwa. Wyraził przekonanie, że aby poprawić sytuację górnictwa, rząd powinien przyjąć program, w którym zdecyduje się na wspieranie górnictwa z budżetu, albo gwałtowne cięcia w tej branży. Odnosząc się do możliwości restrukturyzacji branży wskazał, że w krótkim czasie trudno nadrobić wieloletnie zaniedbania. Obecne działania mają - jego zdaniem - charakter wyłącznie ratunkowy. - To reanimacja trupa - mówił Taras na krótko przed odwołaniem.

Wcześniej związkowcy z KW przez kilka dni okupowali siedzibę firmy. Jak podawali, powodem rozpoczęcia protestu stała się informacja zarządu o braku pieniędzy na grudniowe wypłaty oraz niepozyskaniu środków na finansowanie kluczowych elementów planu naprawczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmiana to jedyny pewnik dla branży okołogórniczej

Stopniowe wygaszanie górnictwa na Śląsku zmienia sposób zarządzania spółkami związanymi z branżą. Prezes Zarządu Holdingu KW, Marcin Budzyński, mówi o porządkowaniu ładu korporacyjnego, wspólnych standardach dla Grupy, dialogu ze stroną społeczną oraz działaniach, które pozwoliły opanować sytuację w Katowickim Węglu i wypłacić zaległe wynagrodzenia byłym pracownikom.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 76 - Piotr Litwa - Prezes WUG. Czy polskie kopalnie są bezpieczniejsze niż kiedyś?

Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Expo. W rozmowie mówi o tym, jak przez ostatnie 30 lat zmieniło się bezpieczeństwo w polskich kopalniach, dlaczego praca pod ziemią wcale nie stała się łatwiejsza i jak poważnym zagrożeniem są dziś cyberataki.

Bogdanka w dobie transformacji: walka bez dopłat

Rozmowa ze Sławomirem Krenczykiem, zastępcą prezesa zarządu ds. rozwoju LW Bogdanka

Makieta polskiej elektrowni jądrowej

Jest decyzja środowiskowa dla morskiego terminala na potrzeby elektrowni jądrowej

RDOŚ w Gdańsku wydał decyzję środowiskową dla budowy morskiego obiektu rozładunkowego MOLF i drogi technicznej dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował w poniedziałek Urząd Morski w Gdyni. Inwestycja umożliwi transport drogą morską ciężkich elementów, np. zbiorników reaktorów.