Żywiec: milionowe przychody firmy medycznej

fot: ARC

Rozpatrzenie wniosku o pożyczkę trwa miesiąc, a wszystkie formalności można załatwić drogą mailową

fot: ARC

Przychodami powyżej 55 mln zł i trzeci rok z rzędu dodatnim wynikiem EBIDTA, który wyniósł ponad 2,3 mln zł, zakończył 2018 roku producent sprzętu medycznego Famed Żywiec - podała w środę spółka. Ubiegłoroczne przychody były wyższe od uzyskanych w 2017 o 25 proc.

- Na polskim rynku Famed osiągnął w ub.r. 49 proc. przychodów spółki. Udział eksportu wyniósł 51 proc. W 2014 r. wskaźnik ten sięgał 44 proc. Osiągnięty w 2018 r. poziom obrotów, przy odpowiedniej polityce marżowej i kosztowej, pozwolił na przekroczenie założeń budżetowych dotyczących wysokości EBITDA (zysk operacyjny przedsiębiorstwa przed potrąceniem m.in. odsetek od zaciągniętych zobowiązań - PAP) o 16 proc. - podały służby prasowe Famedu w komunikacie.

Najdynamiczniejszy wzrost Famed uzyskał w ub.r. w Europie Środkowo-Wschodniej i w Afryce. Przychody z dostaw do Rumunii, Serbii czy na Węgry zwiększyły się o 65 proc., w ujęciu rocznym. Rynki te stanowią coraz istotniejszy obszar działalności spółki. Z kolei przychody ze sprzedaży w Afryce zostały zwiększone niemal dwukrotnie.

Największym sukcesem spółki w ub.r. było wprowadzenie na rynek stołu operacyjnego Famed Flare, który charakteryzuje się najniższym na świecie parametrem przezierności dla promieni rentgenowskich. Jego obniżenie pozwoliło ograniczyć dawkę promieniowania z zachowaniem wysokiej jakości obrazowania.

- W trakcie jednej operacji konieczne może być wykonanie nawet kilkunastu obrazowań z użyciem promieni RTG, które muszą być wyjątkowo wyraźne. Każde zdjęcie to określona i zarazem nie mała, dawka promieniowania. To wiąże się z narażeniem pacjentów i w znacznie większym stopniu personelu na wyższe ryzyko wystąpienia zmian chorobowych związanych z napromieniowaniem. Dzięki Famed Flare praca lekarzy odbywa się w lepszych warunkach - powiedział Michał Grossy, product manager Famedu Żywiec.

Spółka podała, że stoły operacyjne zapewniły jej 43 proc. wpływów ze sprzedaży.

Dominującym pod względem liczby sprzedanych egzemplarzy były łóżka szpitalne (62 proc.), które pozwoliły wygenerować spółce 47 proc. przychodów ze sprzedaży.

Zdaniem wiceprezesa Famedu Żywiec Marka Suczyka, firma ma za sobą udane pięciolecie, a dane za lata 2017 i 2018 potwierdzają skokowy rozwój jej działalności.

- To efekt skutecznej realizacji założonej strategii. Prowadzona od 2014 r. transformacja firmy jest fundamentem harmonijnego rozwoju i umacniania rynkowej pozycji. Po niełatwych początkach udało nam się szybko odbudować zaufanie do marki Famed. Rozwijająca się sieć sprzedaży pozwala mocno zaistnieć na świecie, gdzie niejednokrotnie skutecznie, dzięki jakości i niezawodności naszego sprzętu, konkurujemy z najmocniejszymi światowymi producentami - powiedział Suczyk.

Spółka poinformowała, że w minionych pięciu latach łączne wpływy Famedu z rynku krajowego wyniosły ok. 100 mln zł. Niemal 55 proc. z nich osiągnięto w ostatnich dwóch latach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w drodze do UNESCO. W Zabrzu odbędzie się spotkanie otwarte

Kopalnia Guido oraz Sztolnia Królowa Luiza mają realną szansę na wpis na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W związku z tym w Zabrzu odbędzie się otwarte spotkanie dla mieszkańców, podczas którego przedstawiony zostanie aktualny etap prac, korzyści i wyzwania związane z procesem aplikacji.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.