Zygmunt Łukaszczyk o debiucie JSW i swoich planach na przyszłość

Lukaszczykz woj sl GAL

fot: Jarosław Galusek

Zgodnie z decyzją wojewody Zygmunta Łukaszczyka odpowiednie służby będą sprawdzać w jakich warunkach mieszkają poszkodowane przez powódź rodziny

fot: Jarosław Galusek

Jeśli w Jastrzębskiej Spółce Węglowej znalazłoby się dla mnie miejsce, to nie powiem: nie – mówi wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk w wywiadzie na łamach Rzeczpospolitej, pytany o możliwość powrotu w szeregi zarządu spółki.

- Pociąga mnie gospodarka, biznes i zarządzanie. Każdy ma swoją misję, która kiedyś się kończy i tak będzie z funkcją wojewody po zakończeniu kadencji – tłumaczy wojewoda.

Łukaszczyk w rozmowie z „Rz” odnosi się także do kwestii upublicznienia spółki. Pytany o to czy giełdowy debiut 30 czerwca jest realny odpowiedział: „Gdy byłem w zarządzie JSW, przygotowywałem ją do wejścia na giełdę w 2005 roku. Była w świetnej sytuacji, ale jednak do oferty nie doszło. I to był błąd”.

Wojewoda wierzy jednak w debiut spółki, gdyż jak sam mówi: „oznacza on nowe otwarcie dla całego górnictwa, pozwana na transparentne działanie i sięganie po kapitał z giełdy”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.