Zwycięstwo dla prawie miliona pracowników

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Oczekujemy, że Donald Tusk, wciąż jeszcze urzędujący premier, a od grudnia szef Rady Europejskiej, postąpi zgodnie z polską racją stanu i doprowadzi do odrzucenia drugiego pakietu klimatycznego - podkreśla Piotr Duda, szef Solidarności

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zakaz handlu w niedziele jest "zwycięstwem dla prawie miliona pracowników, którzy wreszcie mogą spędzić niedzielę w domu, z rodzinami" - podkreślił przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda. Jak podkreślił postrzega tę regulację, jako dopełnienie programu 500+.

11 marca był pierwszą niedzielą, kiedy obowiązywał zakaz handlu w większości sklepów. Najbliższe niedzielne zakupy będą możliwe 25 marca. Zgodnie z nowym prawem, w każdym miesiącu 2018 roku dwie niedziele będą handlowe - pierwsza i ostatnia. W 2018 r. Polacy będą mogli zrobić zakupy w 21 niedziel.

- To zwycięstwo dla prawie miliona pracowników, którzy wreszcie mogli spędzić niedziele w domu z rodzinami, na spacerach. O to walczyliśmy przez wiele, wiele lat i dotrzymujemy słowa - po Świecie Trzech Króli to następny nasz etap, który jest bardzo ważny, bo pracownikom to się należy. To nie jest ustawa przeciwko konsumentom, to jest ustawa w obronie pracowników handlu. I to nam się udało - powiedział w niedzielę Piotr Duda w TVP Info odnosząc się do nowych przepisów.

Nawiązując do protestów Platformy Obywatelskiej, która uznała ustawę o zakazie handlu w niedziele za "ograniczenie wolności" Duda powiedział: "niech w niedzielę dadzą przykład, niech siądą w marketach na kasie i niech zastąpią tych pracowników, którzy chcą w tym dniu być z rodzinami". - Przywracamy cywilizowane standardy w prawie pracy - oświadczył.

Na argument, że ustawowy zakaz handlu w niedzielę to zabieranie Polakom prawa wyboru, Duda podkreślił, że "wybór i wolność każdego obywatela kończy się tam, gdzie odbiera się wolność i wybór innemu człowiekowi. A w tym przypadku tak się dzieje".

Duda przypomniał, że NSZZ Solidarność "jest zobowiązany postulatami z 1980 roku", których postulat 21 skierowany był w obronie wolnych sobót. - My dzisiaj walczymy o wolne niedziele. Jeżeli ktoś, tak zwani wolnościowcy, traktują postulaty Sierpnia'80 roku w sposób wybiórczy, że wybierają sobie tylko te, które im pasują, to my się na to nie zgadzamy. Jako związek Solidarność realizujemy testament i będziemy te postulaty wdrażać po kolei w życie - powiedział Duda.

Na argument, że wolne niedziele źle się odbiją na kondycji polskiego handlu, Piotr Duda przypomniał, że w 2010 roku, gdy wprowadzono wolne święto Trzech Króli, "też podniosło się larum, jak to gospodarka straci, jak to ponad 40 tys. miejsc pracy ubędzie".

- A teraz zobaczmy: piękne święto, całe rodziny wychodzą na ulice w orszakach Trzech Króli. Proszę teraz Polakom zabrać to święto, żeby nie mogli być razem. I stało coś w gospodarce? Nic się nie stało! Trafiliśmy na dobrą koniunkturę, nadszedł czas pracownika, nie pracodawcy. Ten jeden dzień dodatkowy niczego nie zmieni - zaznaczył szef Solidarności.

- Popatrzmy na gospodarkę niemiecką, austriacką, gdzie niedziela jest dniem wolnym, a gospodarka się rozwija - mówił Duda. Jego zdaniem, nie jest dobrze, jeżeli wielkie korporacje niemieckie, które w swoim kraju bez trudności przystosowują się do przepisów, wchodząc do Polski stosują "pazerny kapitalizm".

Jak mówił Duda, niedziele wolne od handlu powinny przynieść "pozytywne skutki". "Program 500+, który obserwujemy od dwu lat, bez tych wolnych niedziel nie byłby pełny. Przecież PiS mówi cały czas o rodzinie, żeby być ze sobą. Teraz w niedziele rodziny będą mogły być razem" - dodał przewodniczący NSZZ Solidarność. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.