Zwolnienia w PKP Cargo efektem spadku przewozów, nie stanowiska związków

1725358474 tory

fot: NSZZ Śląsko Dąbrowska Solidarność

PKP PLK poinformowało, że opóźnienia dotyczyły 22 pociągów, a w sumie wyniosły 405 min.

fot: NSZZ Śląsko Dąbrowska Solidarność

Zwolnienia w PKP Cargo to efekt spadku przewozów, a nie stanowiska związków zawodowych - ocenił w rozmowie z PAP szef Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych Leszek Miętek. Zarzucił rządowi prowadzenie “antykolejowej polityki transportowej“ i zapowiedział eskalację protestów.

W poniedziałek PKP Cargo poinformowało, że do 31 lipca  spółka nie otrzymała odpowiedzi związków zawodowych na propozycje ograniczenia układu zbiorowego pracy, wobec czego rozpoczyna zwolnienia grupowe. Mają one potrwać do 30 września i objąć do 765 pracowników.

- Zwolnienia są, bo spółka PKP Cargo ogranicza zasoby operacyjne, a ogranicza je, bo nie ma czego wozić - powiedział Miętek.

Jak dodał, propozycja zawieszenia układu zbiorowego pracy była “nielogiczna“ i nie rozwiązywała problemu braku zleceń.

- Czyli co, pracownicy mają pracować za najniższe wynagrodzenie i wtedy praca dla nich będzie, czy będą w zatrudnieniu, pomimo że nie ma co robić? To jest po prostu nielogiczne - podkreślił.

Miętek przypomniał, że związki skierowały pismo do premiera, jednak - jak twierdzi - jego urzędnicy przekazali je do Ministerstwa Infrastruktury bez informowania szefa rządu.

- Odpowiedź podsekretarza stanu (w Ministerstwie Infrastruktury) Piotra Malepszaka sprowadzała się do stwierdzenia, że spółka była źle zarządzana - powiedział związkowiec.

Według niego obecne zwolnienia obejmują głównie pracowników operacyjnych - maszynistów, rewidentów i ustawiaczy. Podkreślił, że wyszkolenie maszynisty trwa około dwóch i pół roku, a ich redukcja utrudni odbudowę przewozów w przyszłości.

- Nawet w czasach PRL-u, przy spowolnieniach gospodarczych, maszynistów chroniono - podkreślił Miętek, oceniając, że obecna sytuacja jest “bezprecedensowa“ w jego 40-letniej pracy na kolei.

Związkowiec przypomniał, że pod koniec lipca tego roku kolejarze w kilkunastu miejscach w kraju blokowali drogi, protestując przeciwko - ich zdaniem - wygaszaniu przewozów towarowych koleją. Związkowcy chcieli zwrócić uwagę rządu na skutki polityki transportowej faworyzującej transport drogowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.