Związkowczynie chcą równych szans dla kobiet
fot: Arkadiusz Gola
O roli kobiet w ruchu związkowym i na rynku rozmawiano w Wieliczce <i>(fotogram z wystawy „Kobiety kopalni”)</i>
fot: Arkadiusz Gola
Okazuje się, że sprawa nie jest wcale taka oczywista. Przedstawiciele „Solidarności” zwracali uwagę na brak rozporządzeń wykonawczych do przyjętej przez Polskę w zeszłym roku Konwencji 176. Stawia to pracodawców w trudnej sytuacji. W grę wchodzą bowiem zdecydowanie surowsze warunki pracy niż gdziekolwiek indziej.
Tymczasem kobiety związane zawodowo z górnictwem zapytane w ankiecie o to, czy mogłyby podjąć pracę na dole, w większości odpowiedziały twierdząco.
- Wskazywały nawet, że niektóre stanowiska dołowe, np. prace przy obsłudze taśmociągu, prowadzenie magazynu z narzędziami, czy obsługa metanomierzy w chodnikach, mogą być nawet mniej uciążliwe niż „płuczka” – mówiła Sławomira Kamińska Berezowska, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach omawiając wyniki swych badań.
Joanna Strzelec-Łobodzińska, wiceminister gospodarki, przyznała, że sytuacja kobiet na rynku pracy w Polsce rzeczywiście do łatwych nie należy, ale też obecny rząd podejmuje wiele działań w celu jej poprawy. Ponadto w resorcie, który reprezentuje, wiele pań kieruje branżami zdominowanymi przez mężczyzn. Najlepszym przykładem jest górnictwo – zwróciła uwagę Strzelec-Łobodzińska.
Sporo miejsca w dyskusji poświęcono również kwestii wieku emerytalnego kobiet. Zarówno Izabela Jaruga-Nowacka, była pełnomocnik rządu do spraw równego statusu kobiet i mężczyzn, jak i Bożena Borys-Szopa z Kancelarii Prezydenta RP zgodziły się, że nie ma przesłanek, dla których kobiety miałby wcześniej kończyć swoje kariery zawodowe. Prawo w tym względzie powinno jednakowo traktować obie płcie i dawać możliwość swobodniejszego wyboru czasu przechodzenia na emerytury.
O problemie różnic w wynagrodzeniach za pracę między mężczyznami a kobietami mówiła Esenina Evgenia, szefowa Komitetu ds. Kobiet ICEM (International Federation of Chemical, Energy, Mine and General Workers\' Unions - Międzynarodowej Federacji Związków Zawodowych Przemysłu Chemicznego, Energetyki i Górnictwa - przyp. nettg.pl) Zaznaczyła, że zarobki pań są średnio w krajach Unii Europejskiej o 18 proc. niższe od płac mężczyzn zatrudnionych na tych samych stanowiskach. Zachęcała więc związki zawodowe, by monitorowały równość płci w sferze zawodowej ze szczególnym uwzględnieniem płac.
Uczestnicy dyskusji nie mieli wątpliwości, że stabilna sytuacja kobiet na rynku pracy i liczniejszy ich udział w ruchu związkowym uzależniony jest w dużej mierze od polityki prorodzinnej prowadzonej przez państwo. Jako przykład stawiano Francję, gdzie pracodawcy inwestujący w przyzakładowe przedszkola otrzymują ulgi podatkowe, a wielodzietne matki mogą korzystać z dodatkowego urlopu.
Honorowy patronat przyjął wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.