Związkowcy zPrzeróbki\" żądają od premiera konsekwencji i przywrócenia starych uprawnień

Górnicy ze Związku Zawodowego Pracowników Zakładów Przeróbki Mechanicznej Węgla w Polsce "Przeróbka" postanowili wyciągnąć wnioski z lektury listu, jaki premier skierował w ostatnich dniach do żołnierzy i policjantów w całym kraju na temat przywilejów emerytalnych. Górnicy zażądali od Donalda Tuska konsekwencji w traktowaniu jego własnych zapewnień, że "przestrzega zasady praw nabytych".

Związkowcy w swojej korespondencji do prezesa rady ministrów napisali, że z uwagą przeczytali zapewnienia Tuska do żołnierzy i policjantów, że w jego rządzie "nie są i nie będą prowadzone żadne prace zmierzające do odebrania uprawnień emerytalnych" osobom, które dziś pracują w służbach mundurowych. Górnicy zacytowali premierowi jego obietnicę: „warunki przechodzenia na emeryturę i związane z tym odprawy i wysokość świadczeń dla zatrudnionych już żołnierzy, policjantów czy funkcjonariuszy innych służb mundurowych nie ulegną zmianie!”.

Górnicy wypunktowali też deklarację premiera: „Przestrzegam zasady praw nabytych – dyskusja o nowych uzgodnieniach może dotyczyć tylko osób, które w przyszłości podejmą pracę w tych formacjach”.

- Nie wnikając w podtekst tego pisma, w imieniu armii ponad miliona stu tysięcy Obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, którzy przed 1 stycznia 2009 r., byli zatrudnieni
w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, pytamy – dlaczego w stosunku do tych wszystkich ludzi ciężkiej i odpowiedzialnej pracy: przeróbkarzy, hutników, kolejarzy, budowlańców itd. nie została zastosowana zasada, o której tak pięknie i stanowczo zapewnia Pan służby mundurowe? - zapytali autorzy listu.
 

- W zamian za to w brutalny i bezprecedensowy sposób dokonany został zamach na ich nabywane uprawnienia emerytalne poprzez uchwalenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych. Cały świat nie może wyjść z podziwu, że w Polsce zaledwie jedną ustawą zlikwidowane zostały – dla blisko miliona osób zatrudnionych przed 1 stycznia 2009 r. w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze – wszystkie szkodliwości i uciążliwości oraz niebezpieczeństwa występujące w środowisku pracy - zakpili związkowcy.

Zdaniem autorów w Polsce osoby zatrudnione w tych warunkach, czują się podwójnie oszukane i skrzywdzone. "Nie dość bowiem, że żadnej poprawy swych warunków pracy nie doświadczyli, to na dodatek pozbawieni zostali swych należnych (w znacznym stopniu już wypracowanych i nabytych) uprawnień emerytalnych".

Następnie zażadali od Donalda Tuska, by konsekwentni oświadczył, iż przygotuje ustawę, która przywróci odebrane uprawnienia na tzw. starych zasadach dla zatrudnionych przed 1 stycznia 2009 roku.


- W oparciu bowiem o konstytucyjną zasadę, że każda ustawa regulująca nowe uprawnienia emerytalne powinna działać na przyszłość wobec osób dopiero podejmujących pracę lub służbę, jest dla nas oczywiste, że musi ona mieć zastosowanie do wszystkich Obywateli RP, a nie tylko do służb mundurowych - związkowcy powołali się na zakaz dyskryminacji obywateli.

 

Na zakończenie swego listu do premiera związkowcy "Przeróbki" napisali:  "Panie Premierze – Polska jest jedna, a wszyscy Polacy są równi wobec prawa, dlatego
z wielką nadzieją oczekujemy na wydanie przez Pana postulowanego przez nas oświadczenia. Biorąc pod uwagę, że Pan Premier zamierza przestrzegać tej zasady w stosunku do służb mundurowych, oczekujemy również na analogiczne jej przestrzeganie w przypadku wszystkich pozostałych grup zawodowych."
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.