Związkowcy w Gdyni gotowi zatrzymać produkcję stoczni

Do piątku pracownicy Stoczni Gdynia czekają na wyznaczenie terminu rokowań i po świętach wielkanocnych szykują się do rozmów o dalszym zwalnianiu i ich zawodowej aktywizacji. Już wszczęli spór zbiorowy - napisał w czwartek \"Puls Biznesu\".

— W przeciwnym razie podejmiemy przewidziane prawem kroki. Nawet zatrzymamy stocznie — mówi Marek Lewandowski, rzecznik Solidarności Stoczni Gdynia.

— Wstrzymanie produkcji niekorzystnie odbije się na samych pracownikach. Niedawno zdaliśmy jeden statek armatorowi. Wykonaliśmy pracę w terminie i uzyskaliśmy dodatkowo 7 mln USD, dzięki czemu mogliśmy wypłacić premie. Jeśli praca w stoczni będzie wstrzymana, nie zbudujemy na czas kolejnych statków, a pracownicy nie otrzymają kolejnej premii —podkreśla Roman Nojszewski, prezes Bud-Bank Leasing, która jest stoczniowym zarządcą kompensacyjnym.

Stoczniowcy protestują, bo uważają, że program zwolnień monitorowanych i poszukiwania nowej pracy dla załogi właściwie w stoczni nie działa, a dotyczy 5 tys. osób. Bud-Bank Leasing podkreśla jednak, że nie on powinien być adresatem tych zastrzeżeń, lecz Agencja Rozwoju Przemysłu, która odpowiada za program. Ta jednak twierdzi, że program działa jak trzeba. Do 3 kwietnia zostało podpisanych 405 umów ze zgłaszającymi się do programu stoczniowcami i odbyło się 125 rozmów konsultacyjnych, natomiast pierwsze szkolenia dla 100 zarejestrowanych w programie stoczniowców ruszają 14 kwietnia.

Związkowcy żądają też wstrzymania zwolnień pracowniczych, bo uważają, że po zamieszaniu wokół firmy Work Service, która miała pomagać załodze w zawodowej aktywizacji, trzeba uporządkować system redukcji etatów. Bud-Bank Leasing podkreśla jednak, że to sami pracownicy uzgodnili z zarządem plan odejść z pracy. Ponadto związki stawiają żądania, które już zostały spełnione. Chodzi o wypłatę zaległych nagród jubileuszowych, ekwiwalentów za urlop i odpraw emerytalnych

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska coraz bliżej pełnej sieci autostrad. Ile brakuje?

Sieć autostrad w Polsce liczy obecnie 1950 km, a do osiągnięcia docelowej długości brakuje ok. 150 km – wynika z informacji przekazanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W najbliższych latach powstaną kolejne odcinki A2 i A50, a rozbudowane zostaną m.in. A2 i A4.

Górnictwo we mgle. I coraz ciszej o tym, co dzieje się w kopalniach...

Zaczynam się zastanawiać, jakie znaczenie ma nasze górnictwo węglowe i dla kogo. Powie ktoś z czytelników, że troszkę mijam się z rozumem, ale mój wniosek wynika z uważnej lektury różnych mediów i publikacji naukowych. W mediach o górnictwie węglowym pisze się przy okazji nagłych zdarzeń. O tym, co się dzieje w kopalniach, coraz ciszej. A w publikacjach naukowych coraz mniej o nowych rozwiązaniach związanych z wydobyciem węgla i poprawą efektywności wydobycia. Przestało to być ważne! W sezonie letnim można odnieść wrażenie, że nic w górnictwie się nie dzieje, a ważne są wydarzenia o zupełnie innym charakterze. 

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.