Związkowcy pytają, co dalej z Tauronem? Przed nowym prezesem koncernu wiele wyzwań

1569486461 zgsobieski tauronwydobycie

fot: Tauron Wydobycie

W Zakładzie Przeróbki Mechanicznej Węgla w ZG Sobieski w Jaworznie zostanie uruchomiony nowoczesny kompleks technologiczny umożliwiający produkcję najlepszych jakościowo paliw węglowych

fot: Tauron Wydobycie

Przedstawiciele reprezentatywnych związków zawodowych zwrócili się z wnioskiem o pilne spotkanie z nowo wybranym prezesem Tauron Polska Energia. Chcą rozmawiać o przyszłości koncernu.

Wraz z początkiem kwietnia prezesem TPE został Paweł Strączyński, który wcześniej pełnił funkcję wiceprezesa Polskiej Grupy Energetycznej ds. finansowych. Nowy szef Taurona nie będzie miał łatwego zadania, bo w koncernie od tygodni panuje duża niepewność co do przyszłości.

Związkowcy obawiają się, że po wydzieleniu aktywów węglowych Tauron zostanie przejęty przez Polską Grupę Energetyczną. Ich zdaniem będzie się to wiązało ze zwolnieniem znacznej części spośród 26 tys. pracowników koncernu. Już na początku marca spekulowali, że kolejnym krokiem w realizacji tego scenariusza ma być wybór na stanowisko prezesa TPE jednego z wiceprezesów PGE. Strony związkowej nie przekonały również zapewnienia wiceministra aktywów państwowych Artura Sobonia, że resort nie prowadzi żadnych prac zmierzających do połączenia Taurona z PGE.

– Jako strona związkowa chcielibyśmy się mylić co do takiego rozwoju wypadków, ale obecnie mamy już coraz mniej złudzeń. Wygląda na to, że konsekwentnie realizowany jest plan demontażu i likwidacji Grupy Tauron – najpierw zostaną wydzielone aktywa węglowe, a następnie to, co zostanie, przejmie PGE. Na takie rozwiązanie się absolutnie nie zgadzamy i tutaj pola nie oddamy. Tym bardziej, że w naszej ocenie będzie się to wiązało ze zwolnieniami dużej części pracowników – argumentuje Waldemar Sopata, przewodniczący Solidarności w Tauronie Wydobycie.

W dniu, w którym powołano nowego prezesa, strona związkowa spotkała się z radą nadzorczą. W spotkaniu nie brał jednak udziału nowo powołany prezes.

– Przedstawiliśmy nasze stanowisko i wszystkie obawy dotyczące przyszłości Grupy Tauron i pracowników. Nie usłyszeliśmy żadnych konkretnych informacji oprócz tego, że funkcjonowanie koncernu w obecnej strukturze jest niemożliwe. Przewodniczący rady nadzorczej zobowiązał się, że odpowie pisemnie na nasze stanowisko w ciągu dwóch tygodni. To, co obserwujemy, jest bardzo niepokojące. Patrząc chociażby na ubiegłoroczne wyniki Taurona, z których wypływa, że na ponad 50 TWh dostarczonej energii elektrycznej tylko ponad 12 TWh pochodzi z własnej produkcji, trzeba sobie zadać pytanie, po co tworzyliśmy spółki energetyczne, bo wygląda na to, że w coraz mniejszym stopniu do produkcji energii. Za kilka lat nie będziemy mieli żadnego stabilnego źródła energii. Już tegoroczna tygodniowa pseudozima spowodowała paraliż systemów energetycznych w niektórych państwach europejskich, a my dalej brniemy w tym kierunku. W efekcie za jakiś czas możemy stanąć przed problemem braku energii – przekonuje związkowiec.

Nowy prezes będzie musiał się zmierzyć również z kwestią podwyżek wynagrodzeń. Strona związkowa chce, aby podwyżka wyniosła 600 zł brutto miesięcznie dla każdego pracownika Grupy Tauron. W połowie marca strona społeczna weszła w tej sprawie w spór zbiorowy z pracodawcą.

– W prawie wszystkich spółkach należących do Grupy zostały już spisane protokoły rozbieżności, a obecnie jesteśmy na etapie wyłonienia mediatorów. Liczymy na to, że wybór nowego prezesa przyspieszy osiągnięcie porozumienia w tej sprawie i być może uda się zakończyć spór – dodaje Sopata.

Związkowcy liczyli, że uda im się usiąść do stołu z nowym prezesem po Świętach Wielkanocnych. Dlatego w piątek, 2 kwietnia, wystąpili z wnioskiem o pilne spotkanie z prezesem Strączyńskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.