Górnictwo: Projekt rozporządzenia metanowego budzi ogromny niepokój

fot: Maciej Dorosiński

Przypomnijmy, że 4 grudnia w ruchu Bielszowice kopalni Ruda wystąpił wysokoenergetyczny wstrząs. Po nim rozpoczęła się akcja ratownicza, która trwała przeszło trzy doby. Niestety jeden z górników nie przeżył

fot: Maciej Dorosiński

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych pilnie zwróciło się do wicepremiera Jacka Sasina, ministra aktywów państwowych oraz Anny Moskwy, szefowej Ministerstwa Klimatu i Środowiska o interwencję ws. rozporządzenia metanowego. Według OPZZ Parlament Europejski powinien ponownie przeanalizować skutki proponowanej regulacji i w toku dalszych prac uwzględnić uwagi zgłaszane przez związki zawodowe.

Jak wskazali przedstawiciele OPZZ, projekt rozporządzenia metanowego procedowanego przez Parlament Europejski budzi ogromny niepokój w górnictwie, a wprowadzenie dokumentu w obecnym kształcie będzie niosło negatywne skutki dla całego systemu energetycznego Polski. Ich zadaniem regulacja boleśnie dotknie wszystkich mieszkańców naszego kraju, poważnie zagrażając bezpieczeństwu energetycznemu państwa.

„Masowe zwolnienia pracowników kopalń i branż pokrewnych, bezrobocie w regionach górniczych, ale także blackouty, ubóstwo energetyczne i ogromny problem z zapewnieniem dostaw prądu w kraju – to możliwe scenariusze wprowadzenia planowanych limitów emisji metanu dla kopalń węgla kamiennego w Unii Europejskiej. Limity, które przewiduje dokument, są praktycznie nieosiągalne przez większość kopalń węgla energetycznego w Polsce” - czytamy w komunikacie związku.

„Obowiązująca Umowa Społeczna z roku 2021 przewiduje plan stopniowego zamykania kopalń węgla energetycznego do roku 2049. Urzeczywistnienie zakazów emisji metanu ujęte w projekcie rozporządzenia oznaczałoby konieczność płacenia ogromnych i dotkliwych kar przez długi czas lub zamknięć kopalń już w 2026 i 2030 roku. To o wiele szybciej niż zakładają realne plany transformacji regionów górniczych, co oznaczałoby konieczność importu bardzo dużych ilości węgla z zagranicy. W efekcie emisje związane z wydobyciem pozostałyby na podobnym poziomie, zwiększonym jeszcze przez konieczność transportu spoza Unii. Wydobycie odbywałoby się zatem cały czas, ale nie w Polsce, która zostałaby z setkami tysięcy zwolnień pracowników i poważnym probleme społecznym oraz z zagrożeniem strategicznym wynikającym z nagłej konieczności importu większości surowców energetycznych – załamaniem bezpieczeństwa energetycznego kraju” - napisali dalej przedstawiciele OPZZ.

Według OPZZ Parlament Europejski powinien ponownie przeanalizować skutki proponowanej regulacji i w toku dalszych prac uwzględnić uwagi zgłaszane przez związki zawodowe. Ostateczna wersja rozporządzenia powinna zapewniać realne i możliwe do udźwignięcia przez sektor paliwowo-energetyczny limity emisji oraz uwzględniać odpowiednie okresy przejściowe, aby umożliwić odpowiednie przygotowanie infrastruktury w kopalniach i stacjach odmetanowania

Jak argumentują przedstawiciele związku, pozostawienie projektu rozporządzenia w obecnej formie uniemożliwi sprawiedliwą transformację regionów górniczych, a tym samym narazi Polskę na szybkie zamknięcie większości kopalń węgla, co będzie skutkować załamaniem systemu energetycznego kraju, co w konsekwencji wprowadzenie rozporządzenia metanowego wywoła kryzys społeczno-gospodarczy wielu regionów Polski oraz wzrost bezrobocia.

OPZZ podkreśla, że Polska byłaby w zasadzie jedynym państwem Unii Europejskiej dotkniętym rozporządzeniem w tak dotkliwy sposób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Górnik z Chwałowic zwycięża debiutując w nowej dyscyplinie

Cage Boxingu to boks w rękawicach do MMA. Zawodnicy walczą ze sobą na ringu o wielkość 9 metrów kw. Reguły walki są bardzo zbliżone do bokserskich. Ciosy proste, sierpowe czy haki – wszystko jest dozwolone. Rywalizacja trwa przez 3 rundy po 3 minuty.

Przedszkole położone na terenach pogórniczych jest bezpieczne. Były badania

Teren Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini wolny od zapadlisk. Badania geofizyczne gruntu potwierdziły wcześniejszą analizę Spółki Restrukturyzacji Kopalń.