Związkowcy ArcelorMittal domagają się interwencji premiera w sprawie zamknięcia części surowcowej krakowskiej huty

1488979561 hutnik arcelormittal poland

fot: ArcelorMittal Poland

Zgodnie z zapisami Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy obowiązującego w AMP porozumienie płacowe na 2017 rok powinno zostać podpisane w ostatnim kwartale roku 2016

fot: ArcelorMittal Poland

Interwencji w sprawie decyzji o zamknięciu części surowcowej huty ArcelorMittal Poland w Krakowie i wizyty w niej domagają się od premiera Mateusza Morawieckiego przedstawiciele wszystkich związków zawodowych działających w tym zakładzie.

W liście skierowanym do premiera i podpisanym przez szefów czterech związków zawodowych poinformowali oni także o zawiązaniu międzyzwiązkowego komitetu protestacyjno-strajkowego, który podjął decyzję o pogotowiu strajkowym.

ArcelorMittal Poland ogłosił w czwartek decyzję o zamknięciu na stałe części surowcowej w krakowskiej hucie, czyli wielkiego pieca i stalowni. Spółka zamierza skoncentrować produkcję surowcową w swoim oddziale w Dąbrowie Górniczej.

Jak poinformował wtedy dziennikarzy prezes i dyrektor generalny AMP Sanjay Samaddar, decyzja związana jest z kryzysem, w jakim znalazło się europejskie hutnictwo w związku z pandemią COVID-19 oraz wyzwaniami, z jakimi mierzy się ona na światowych rynkach stali. Są to m.in.: spadek zapotrzebowania na stal, rosnące koszty uprawnień do emisji CO2 i niewystarczające środki ochrony europejskiego rynku, co bezpośrednio przekłada się na ogromny wzrost importu z krajów trzecich.

Związkowcy w piśmie do premiera Morawieckiego napisali, że domagają się od rządu interwencji w tej sprawie. "Domagamy się pańskiej obecności w Krakowie, domagamy się nareszcie skutecznych rozmów z właścicielami koncernu ArcelorMittal" - podkreślili.

Poinformowali, że ich nadrzędnym celem jest obrona miejsc pracy. "Jesteśmy gotowi posunąć się poprzez różnego rodzaju działania, nawet do najostrzejszych form protestu, włącznie ze strajkiem" - zapowiedzieli sygnatariusze listu.

Wskazali, że wśród pracowników krakowskiej huty po ogłoszeniu decyzji o zamknięciu na stałe części surowcowej panują: "niepewność, ogromne rozczarowanie, wrażenie zostania oszukanym i wykorzystanym".

"Kilkuletnia energia pracowników i przedstawicieli organizacji związkowych, wysyłek, interwencje, protesty i użyte argumenty w pismach wysłanych także do Pana Premiera, pomimo zapewnień wsparcia, nie przyniosło tak oczekiwanych przez załogę krakowskiej Huty rezultatów" - napisali związkowcy.

Wielki piec i stalownia w krakowskim oddziale AMP zostały tymczasowo wyłączone w listopadzie 2019 r. z powodu spadku zapotrzebowania na stal i dużego wolumenu importu wyrobów stalowych spoza krajów UE. Zamierzano go ponownie uruchomić w marcu tego roku, ale plany te pokrzyżowała pandemia koronawirusa.

Według władz spółki od tego czasu większość pracowników dotkniętych postojem tych instalacji znalazła zatrudnienie w innych zakładach ArcelorMittal Poland bądź - od marca 2020 r. i nadejścia pandemii koronawirusa - przebywa na tzw. urlopach postojowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.