Związki zawodowe: OPZZ oburzone wnioskiem Lewiatana do TK

fot: Andrzej Bęben/ARC

OPZZ już od lat domagał się raportu dotyczącego skutków zmian dokonanych w systemie emerytalnym w 1999 r

fot: Andrzej Bęben/ARC

OPZZ jest oburzone wnioskiem Konfederacji Lewiatan do Trybunału Konstytucyjnego ws. zbadania zgodności z Konstytucją przepisów, które uniemożliwiają pracodawcy, bez zgody związków zawodowych, samodzielne ustalanie regulaminów wynagradzania, nagród i premiowania.

Chodzi o art. 772 par. 4 Kodeksu pracy i art. 30 ust. 5 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych. Przepisy zawarte w tych ustawach uniemożliwiają pracodawcy zmianę regulaminów, jeżeli nie wyrażą na to zgody organizacje związkowe i przedstawią w tej sprawie wspólnie stanowisko w terminie 30 dni.

Na początku lipca ekspertka prawa pracy Konfederacji Lewiatan dr Grażyna Spytek-Bandurska tłumaczyła, że bez zgody związkowców pracodawca nie może więc wprowadzić, jak i zmienić regulaminu wynagradzania.

- Obecne przepisy różnicują też sytuację prawną pracodawców związaną z kształtowaniem polityki płacowej, co przekłada się na ograniczenie swobody działalności gospodarczej. Pracodawcy objęci układem zbiorowym pracy mogą go wypowiedzieć, natomiast ci, którzy mają regulamin wynagradzania nie mogą go wypowiedzieć, bądź uchylić, ani nawet zmienić bez zgody zakładowej organizacji związkowej - argumentowała.

Wnioskiem oburzony jest OPZZ. W przesłanym w poniedziałek (6 lipca) komunikacie organizacja podała, że ze zdziwieniem przyjęła informacje o zaskarżeniu do Trybunału Konstytucyjnego przepisów. - Deklaracje przystąpienia do nowej formuły dialogu społecznego nijak mają się do postępowania mającego na celu zastąpienie konsensusu jednostronną decyzją. Działanie to stoi w rażącej sprzeczności z ustaleniami, trwającymi 2 lata, zakończonymi wspólnym projektem ustawy o Radzie Dialogu Społecznego. Czyżby Lewiatan chciał storpedować odbudowę dialogu społecznego? - napisało OPZZ.

Związkowcy przypominają, że Konfederacja Lewiatan odnosi się do art. 772 paragraf 4 Kodeksu pracy i art. 30 ust. 5 ustawy o związkach zawodowych. - Przepisy zawarte w tych ustawach uniemożliwiają pracodawcy wprowadzanie bądź zmianę regulaminu wynagradzania, jeżeli nie wyrażą na to zgody organizacje związkowe i przedstawią w tej sprawie wspólnie stanowisko w terminie 30 dni. Uzgodnienie z reguły następuje po rokowaniach, podczas których organizacja związkowa może składać własne propozycje. Tym samym, dzięki zachowaniu takiej procedury, pracodawca nie ustala arbitralnie tak ważnego dla pracowników aktu, ale powstaje on w drodze porozumienia stron dialogu społecznego. Bez zgody związkowców pracodawca nie może więc wprowadzić ani zmienić regulaminu wynagradzania - tłumaczy OPZZ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.