Związki żądają podniesienia flapsów. Będą wyższe od przyszłego miesiąca?
fot: Pixabay.com
Nagrody mają wynieść od kilkuset złotych do prawie 1,5 tys. zł
fot: Pixabay.com
Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej żądają podniesienia wysokość posiłku profilaktycznego do 1,5 proc. najniższego krajowego wynagrodzenia. Podwyżkę argumentują koniecznością wyrównania stawek do poziomu, który obowiązuje w innych spółkach górniczych.
Pisma w tej sprawie przedstawiciele największych central związkowych działających w PGG przesłali pod koniec marca br. Żądają w nich, aby wysokość ekwiwalentu za posiłek profilaktyczny (tzw. flapsy) została zwiększona do 1,5 proc. najniższego krajowego wynagrodzenia od 1 maja br.
Przypomnijmy, że w przypadku pracowników dołowych zatrudnionych w PGG wartość posiłku regeneracyjnego wynosi obecnie 1,2 proc. minimalnego wynagrodzenia. Biorąc pod uwagę obecną wysokość minimalnego wynagrodzenia, które wynosi 3490 zł brutto dzienna stawka flapsów wynosi 41,88 zł. Gdyby zarząd przystał na podwyżkę, to nowa dzienne stawka wzrosłaby 52,35 zł.
Jeśli chodzi o pozostałe grupy zawodowe, to pracownicy zakładów przeróbki węgla oraz pozostali pracownicy powierzchni) otrzymują obecnie flapsy wysokości 1,08 proc. najniższego krajowego wynagrodzenia, natomiast w przypadku pracowników administracji ten przelicznik wynosi 0,6 proc.
Przedstawiciele związków zawodowych z PGG argumentują, że przeliczniki w wysokości 1,5 proc. obowiązuje w innych spółkach węglowych (np. w JSW i Tauronie Wydobycie) i taka sama wartość posiłków regeneracyjnych powinna obowiązywać w ich spółce.
PGG jest największą spółką węglową, która zatrudnia ponad 35 tys. pracowników.