ZUS: Ekwiwalent – tak, choć nie dla wszystkich
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podał, że do końca marca br. jednoznacznie rozstrzygnięto blisko 3700 spraw o wypłacenie ekwiwalentu pieniężnego z tytułu prawa do bezpłatnego węgla dla emerytów i rencistów, byłych pracowników przedsiębiorstw robót górniczych. Zapadło pond 3 tys. korzystnych dla nich wyroków.
-Cieszę się, że ciągle rośnie liczba osób, które otrzymują od ZUS-u ekwiwalent pieniężny za deputat węglowy. Na skutek wielu interwencji ZUS rozpoczął procedurę, którą zalecił Minister Gospodarki, tj. wycofywanie apelacji – mówi poseł Krzysztof Gadowski, współautor ustawy o ekwiwalencie pieniężnym z tytułu prawa do bezpłatnego węgla dla osób uprawnionych z przedsiębiorstw robót górniczych, której zapisy wzbudzały w ostatnim czasie wiele kontrowersji.
„W odniesieniu do przedsiębiorstw, co do których w orzecznictwie sądowym uprawnienia zostały jednoznacznie przesądzone, organy rentowe będą wydawały decyzję w sprawie przyznania po raz pierwszy ekwiwalentu pieniężnego bez konieczności kierowania takiej sprawy na drogę postępowania sądowego. Drugie ustalenie mówi, że w sprawach, w których organy rentowe odmówiły przyznania ekwiwalentu pieniężnego z uwagi na uwzględnienie w podstawie wymiaru emerytury lub renty równowartości deputatu lub jego ekwiwalentu, a sąd I instancji zasądzi ekwiwalent, nie będą wnoszone apelacje” - czytamy w komunikacie otrzymanym z Biura Poselskiego Krzysztofa Gadowskiego.
Wśród zakładów, których sytuacja jest jednoznacznie określona i potwierdzona prawomocnymi wyrokami sądów, znajdują się: PRG Gliwice, PRG Bytom, PRG Wałbrzych, PRG Mysłowice, PRG Katowice, PRG Jastrzębie, PRG w Rybniku i PBSz w Bytomiu.
Na ekwiwalent nie mogą za to liczyć ci, których macierzysty zakład pracy prawa pozbawił stosownego doń prawa. Tak jest zdaniem sądów apelacyjnych w przypadku osób wywodzących uprawnienie do deputatu z Układu Zbiorowego Pracy z roku 1980, a zwłaszcza byłych pracowników PRG Jastrzębie i PRG w Rybniku.
- Te zakłady wypowiedziały bowiem skutecznie układy zbiorowe pracy, podstawę przyznania deputatu, co wyraźnie podkreślił Trybunał Konstytucyjny. Do sądów trafiają też sprawy, w których ZUS odmawia uprawnienia ponieważ: wniosek wpłynął po ustawowym terminie, wnioskodawca nie był uprawniony do deputatu w okresie, którego wniosek dotyczy lub wysokość deputatu wliczona jest w podstawę wymiaru świadczenia emerytalnego lub rentowego. Choć i w tym przypadku, jeśli sąd I instancji zasądził zainteresowanemu ekwiwalent, ZUS nie powinien już wnosić apelacji – podkreśla Gadowski.