Źródło wielu produktów

fot: Jerzy Chromik/ARC

Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla rozwija zwłaszcza technologię tak zwanego fluidalnego zgazowania. Podstawy do tego zdobyliśmy przed kilkunastu laty, kiedy realizowaliśmy duży projekt z partnerem niemieckim - wspomina Tomasz Chmielniak, dyrektor Centrum Badań Laboratoryjnych w Instytucie Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu

fot: Jerzy Chromik/ARC

- Szczególnie istotne jest to, że rozwijamy własne, polskie technologie - mówi w rozmowie z Trybuną Górniczą Tomasz Chmielniak, dyrektor Centrum Badań Laboratoryjnych w Instytucie Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu.

Zabrzański Instytut jest zaangażowany w badania zaawansowanych technologii zgazowania węgla. Takie poszukiwania prowadzą też inne jednostki naukowo-badawcze. Co wyróżnia Wasze dociekania?
Koncentrujemy się na powierzchniowym, a więc naziemnym zgazowaniu węgla. Chodzi o istniejące od dwóch lat nie tylko nazewnicze rozgraniczenie zgazowania podziemnego od powierzchniowego w reaktorach chemicznych. Są to poszukiwania w ramach strategicznego programu badań naukowych i prac rozwojowych, finansowanych przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w Polsce. To jeden z wielu takich projektów w naszym kraju. Powinien się on zakończyć powstaniem pilotowej instalacji zgazowania. Chodzi o układ, który pozwoli nam wyciągnąć wnioski do budowania większych już, demonstracyjnych instalacji. Ta pilotażowa skala ma zatem przynieść odpowiedzi na pytania i rozwiązywać problemy, poprzedzające tworzenie dużego układu przedprodukcyjnego.

W jakiej fazie tych badań się znajdujecie?
Pilotażowa instalacja już jest i w ciągu najbliższych dwóch lat zakończą się badania na tym etapie.

Co za pomocą zaawansowanych technologii można wydobyć z bryły węgla?
My z technologii zgazowania mamy przede wszystkim produkt do wielokierunkowego wykorzystania. Nie tylko możemy go spalić z przetworzeniem na energię. Bardziej efektywna ekonomicznie jest produkcja substancji chemicznych. Takimi produktami mogą być metanol, wodór, ale możemy również syntetyzować paliwa płynne. Oczywiście, opłacalność tego wszystkiego jest zależna od otoczenia rynkowego i do niego trzeba odnosić analizy ekonomiczne. Tę produkcję możemy ukierunkowywać, odpowiednio przetwarzając i oczyszczając uzyskiwany gaz i przygotowując go do konkretnego wykorzystania. Mogą to być nie tylko wspomniane już metanol i wodór. Możemy sobie, oczywiście, wyobrazić układ, który będzie jednocześnie - taka idea towarzyszyła projektowi elektrowni poligeneracyjnej, planowanej do budowy w Zakładach Azotowych w Kędzierzynie - wytwarzał różne produkty, czyli na przykład energię i gaz do syntezy metanolu.

Na ile zachęcające są te dociekania na ich obecnym etapie?
Szczególnie istotne jest to, że rozwijamy własne, polskie technologie. Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla rozwija zwłaszcza technologię tak zwanego fluidalnego zgazowania. Podstawy do tego zdobyliśmy przed kilkunastu laty, kiedy realizowaliśmy duży projekt z partnerem niemieckim. Powstał wtedy w Zabrzu duży reaktor zgazowania, przerabiający osiem ton węgla na godzinę. Tamten - ukierunkowany na inne cele - projekt się zakończył i instalacji już nie ma, natomiast pozostała myśl inżynierska i niebagatelne doświadczenia.

Te najbardziej interesujące...?
Istotną zaletą procesu rozwijanego w zabrzańskim Instytucie jest wykorzystywanie w nim jako utleniacza dwutlenku węgla, który jest nośnikiem pierwiastków: i węgla, i tlenu. Przyczynia się to do zwiększenia efektywności procesu, a przy tym obniżania emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Marian Zmarzły proponuje powołanie nowego pełnomocnika w rządzie. Przełom w zarządzaniu górnictwem?

Wiceminister energii Marian Zmarzły proponuje powołanie Pełnomocnika Rządu ds. Bezpieczeństwa Transformacji Górnictwa Węgla Kamiennego i Energetyki. Pełnomocnik miałby koordynować decyzje dotyczące krajowego wydobycia, restrukturyzacji, importu i wygaszania aktywów, tak aby tempo zmian nie naruszało stabilności systemu energetycznego i było bezpieczne dla obywateli. 

Chorzów stoi w korkach. Samochody mogłyby wrócić na estakadę, ale…

Zamknięcie wiaduktu na ul. Nowej spowodowało w Chorzowie drogowy armagedon. Sytuację mogłoby poprawić puszczenie ruchu estakadą, co dopuszcza ekspertyza obiektu. Jednak zgodnie z kolejnym zarządzeniem prezydenta Szymona Michałka estakada pozostanie zamknięta i to na długo.

Odnotowano wzrost wydajności w górnictwie. Spółki potwierdzają

Agencja Rozwoju Przemysłu opublikowała raport dotyczący sytuacji w górnictwie. Wynika z niego, że w ciągu roku zwiększyła się wydajność na jednego pracownika.

Ministerstwo: Górnicza spółka nie jest zainteresowana rozwojem działalności wydobywczej w Kazachstanie

Orlen nie jest obecnie zainteresowany aktywnym rozwojem działalności wydobywczej na terytorium Kazachstanu, samodzielnie ani we współpracy ze stronami trzecimi - poinformował resort aktywów państwowych w odpowiedzi na interpelację poselską.