Żona prezesa TK będzie mogła zostać odwołana z sosnowieckiego sądu!

1753913135 zurekn

fot: Kancelaria Premiera

Zamieszanie w sądach

fot: Kancelaria Premiera

Minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, może odetchnąć z ulgą! Kolegium Sądu Okręgowego w Sosnowcu udzieliło formalnego poparcia dla wszczęcia procedury odwoławczej wobec Małgorzaty Hencel-Święczkowskiej, prezeski sądu rejonowego w Sosnowcu, a zarazem żony prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego!

Procedura rozpoczyna się… trzy miesiące przed zakończeniem jej kadencji, co zdaniem wielu obserwatorów nadaje sprawie wyraźnie osobisty charakter decyzji. O to miał również pretensje sam Bogdan Święczkowski.

- Decyzja Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka w zakresie zawieszenia mojej żony, sędzi Małgorzaty Hencel-Święczkowskiej w pełnieniu funkcji prezesa sądu i rozpoczęcie procedury odwołania na 3 miesiące przed zakończeniem jej ostatniej kadencji ma charakter personalny i jest przejawem zemsty - pisał Święczkowski.

Dodając, że "żadne też inne przesłanki nie uzasadniają decyzji Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka, który kierując się małostkowością, dokonuje odwetu za działalność Trybunału Konstytucyjnego, godząc w moją rodzinę"

Kariera Małgorzaty Hencel-Święczkowskiej budziła wątpliwości już wcześniej. Została powołana na stanowisko prezeski sądu za czasów poprzedniego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jej mąż, Bogdan Święczkowski, był bliskim współpracownikiem Ziobry. To budziło opory w środowisku sędziowskim. Kolegium Sądu Okręgowego podjęło decyzję, co oznacza, że może ruszyć procedura odwoławcza.

Minister Żurek może odetchnąć z ulga, bowiem kilka jego wcześniejszych decyzji podobne kolegia w innych miastach odrzucały. Zarzucając ministrowi, że oczernia prawdziwych fachowców, którzy awanse zyskali dzięki swojemu doświadczeniu, a nie dlatego, że byli pupilami byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

- Moim zdaniem sędzia, który podpisywał tzw. listy poparcia do neo-KRS powinien mieć jednak refleksję. Sędzia, który startował w konkursie wtedy, kiedy wiedział, że szereg innych osób, świetnych w sądzie, nie startuje w tym konkursie przed neo-KRS, wiedział też, że jest to organ sprzecznie powołany z zapisami Konstytucji dotyczącymi tej instytucji, powinien mieć refleksję - mówił Żurek uzasadniając swoje decyzje. 

Sosnowieckie Kolegium zgodziło się także na odwołanie sędzi Ewy Łąpińskiej, sędzi Katarzyny Czerwińskiej-Koral i sędzi Marty Wilk. Pozostali prezesi i wiceprezesi zachowają stanowiska. Kolegium nie poparło ich odwołania. Czworo pozostałych sędziów, zawieszonych przez Żurka nadal będzie piastować swoje funkcje – zdecydowało Kolegium Sędziów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.