Zofiówka: zakończono akcję ratowniczą w kopalni

fot: Witold Gałązka/ARC

W środę przed południem po 11. dobie akcji ratowniczej w Zofiówce ogłoszono jej zakończenie i tragiczny bilans

fot: Witold Gałązka/ARC

+3 Zobacz galerię

W środę przed południem (niemal dokładnie po 11. dobie działań ratowniczych) w siedzibie dyrekcji kopalni Zofiówka wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, wojewoda śląski Jarosław Wieczorek i prezes JSW Daniel Ozon oraz jego zastępca ds. technicznych Tomasz Śledź ogłosili, że akcja podjęta po sobotnim wstrząsie, który 5 maja zniszczył wyrobiska 900 m pod ziemią, dobiegła końca.

Bilans jest tragiczny: zginęło pięciu górników, których poszukiwano przez ponad 250 godzin w ekstremalnych warunkach. Ostatnią ofiarę ratownicy odnaleźli nocą z wtorku na środę.

Do rodzin i bliskich górników obecni skierowali kondolencje i słowa współczucia.
- Bywa czas, że wiele słów jest niestosownych, stąd pozwólcie państwo, że w imieniu Ministerstwa Energii, ministra Krzysztofa Tchórzewskiego i własnym złożę słowa współczucia i kondolencji rodzinom. Był to dla tych rodzin dramatyczny czas - mówił wiceminister Tobiszowski.

- Odeszli od nas nasi koledzy, bracia górnicy, mężowie, ojcowie i synowie. Solidaryzujemy się ze wszystkimi rodzinami. Nie ma słów, które mogą przekazać ten ból, smutek i cierpienie. Jesteśmy z Wami. Jastrzębska Spółka Węglowa otoczy Was należytą opieką. Nie zostawimy Was - powiedział prezes JSW Daniel Ozon.

- Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim osobom, które nam pomagały. To jest ponad 2,5 tys. osób, które bezpośrednio i pośrednio brały udział w tej akcji. Szczególne podziękowania dla zastępów ratowników z całego województwa śląskiego. Oni w niezłomny sposób przez 24 godziny na dobę, przez 11 dni, narażając swoje życie, pracowali na dole, aby uwolnić uwięzionych górników - mówił Daniel Ozon, prezes JSW.

Podziękował całemu zespołowi, który prowadził akcję, przedstawicielom nadzoru z Okręgowego Urzędu Górniczego i Wyższego Urzędu Górniczego oraz wszystkim osobom zaangażowanym nawet pośrednio, które "wspierały myślami, dobrą energią".

Wyraził podziw dla bohaterstwa dwóch górników, którzy uratowali się w pierwszej dobie akcji, oddychając przy szczelinie rurociągu ze sprężonym powietrzem, gdy w wyrobisku stężenie metanu sięgało ponad 50 proc.

- Nie boję się użyć słowa "cud", bo to był cud. Ich determinacja, zimna krew, intuicja górnicza, wiedza i przede wszystkim ogromne szczęście spowodowały, że są z nami - mówił prezes Ozon, dodając, że data 5 maja "to będą dla nich zawsze w kolejnych latach nowe urodziny". Opisał, że górnicy czołgali się ponad pół kilometra w straszliwych, ekstremalnych warunkach. Wspomniał o wielkiej solidarności, jaką otoczyła ocaleńców brać górnicza kopalni.

Na koniec prezes JSW docenił współpracowników ze sztabu akcji w Zofiówce oraz wszystkich w kopalni, z którymi spotkał się przy okazji akcji.

- Takich ludzi, jakich spotkałem tu w tych dniach, przez 40 lat nie znałem - mówił szef spółki. Poprosił o modlitwę za górników, którzy zginęli.

Za "bezdyskusyjny heroizm" wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski dziękował ratownikom górniczym.
- Niejeden z nas, jakby usłyszał o tym, co przed nim, jeśli chodzi o akcję ratowniczą, pewnie miałby miękkie nogi. A ci mężczyźni podejmowali decyzje, szli i ratowali. Za to wielkie uznanie i podziękowanie - mówił Tobiszowski.

- Chcę też bardzo podziękować wszystkim tym, którzy zarządzali akcją ratowniczą: kierownictwu kopalni, ale również zarządowi JSW, obecnym tu prezesom, którzy byli na miejscu, podejmowali rozsądne decyzje - mówił.

Wiceminister zauważył, że od początku akcji szefostwo kopalni i spółki otoczyło opieką rodziny górników, które umieszczono w odpowiednich warunkach, aby mogły oczekiwać na wiadomości z dołu. W najcięższym kryzysie bliskich wspierali psychologowie i lekarze zapewnieni przez JSW. Miasto dostarczyło do kopalnianej świetlicy łóżka polowe i śpiwory. Poszczególne decyzje - podkreślał Tobiszowski - miały najwłaściwszą hierarchię, podobnie jak kolejność informowania rodzin, mediów, a za ich pośrednictwem wszystkich Polaków.

- Myślę, że był to dla nas wszystkich bardzo trudny czas. Z każdym dniem było coraz trudniej - mówił Tobiszowski, dodając, że szefowie akcji potrafili zachować z jednej strony niezbędną hardość, a z drugiej - ludzką wrażliwość.

Kondolencje bliskim i rodzinom górników złożył też w Jastrzębiu-Zdroju wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

- Obserwacja akcji już w pierwszych godzinach uświadomiła mi, jak zdeterminowanych i odważnych mamy ludzi. Przede wszystkim dotyczy to ratowników. Tego nie da się opisać słowami. Trzeba po prostu zjechać i zobaczyć, w jakich warunkach ci ludzie z narażeniem własnego życia i zdrowia szli po swoich kolegów. Ta akcja była również udana, bo dwa ludzkie życia zostały uratowane. Ta jedenastodniowa akcja i ta postawa w najbliższym czasie przyczyni się do tego, żeby wypadków było jak najmniej - mówił wojewoda, dodając, że zarząd JSW "dokonywał rzeczy niemożliwych".

Jarosław Wieczorek wspomniał też o wielkiej mnogości telefonów i sygnałów, jak bardzo mieszkańcy województwa i całej Polski solidaryzowali się z ratownikami i górnikami w Zofiówce, trzymając kciuki i oferując różnoraką pomoc. 

Potwierdzono oficjalnie informację o przyznaniu przez premiera Mateusza Morawieckiego rent specjalnych osieroconym rodzinom pięciu górników, którzy zginęli w katastrofie. Decyzję o takim wsparciu premier podjął podczas wizyty w kopalni po pierwszym dniu akcji (wówczas ratownicy zbliżali się już do pierwszego przygniecionego górnika, który nie dawał oznak życia).

Wiceprezes Tomasz Śledź poinfomował, że na poziomie 900 m pod ziemią na granicach rejonu objętego akcją obecnie budowane są dwie tamy odcinające niebezpieczny obszar. Wyjaśnił, że formalnie akcja ratunkowa trwa nadal, ponieważ na dole istnieje wciąż zagrożenie. Zakończona ma zostać po zabezpieczeniu rejonu. Tomasz Śledź ocenił, że nastąpi to do niedzieli.

W galerii: konferencja prasowa po zakończeniu akcji ratowniczej, JSW, ruch Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju, środa 16 maja 2018 r. (zdjęcia Witold Gałązka - "Trybuna Górnicza", portal nettg.pl)

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.

Kopalnia ziemowit

Kopalnia Ziemowit zmodernizowała pompownię. Będą duże oszczędności

Stabilne ciśnienie w sieci, ponad 75% mniej zużywanej energii i zwrot z inwestycji w zaledwie 15 miesięcy – takie efekty przyniesie kompleksowa modernizacja pompowni hydroforowej wraz z instalacją paneli fotowoltaicznych w Oddziale KWK Piast-Ziemowit Ruch Ziemowit – informują w Polskiej Grupy Górniczej. Inwestycja – jak dodają w PGG - nie tylko radykalnie obniży koszty eksploatacji, ale także ograniczy awaryjność i wyeliminuje ryzyko przerw w dostawach wody pitnej do sieci kopalnianej i podmiotów zewnętrznych.

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Future Mining Forum & Expo 2026. Trzy dni o przyszłości górnictwa, surowców i przemysłu

9-11 września w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie się Future Mining Forum & Expo 2026, nowe wydarzenie Grupy PTWP, które powstało na bazie ponad 40-letniej tradycji targów górniczych. To trzy dni debat, spotkań biznesowych i prezentacji technologii, podczas których górnictwo zostanie pokazane w znacznie szerszym kontekście, jako jeden z fundamentów bezpieczeństwa surowcowego, energetycznego i przemysłowego.