Zofiówka: ratownicy zlokalizowali kolejnego górnika

fot: Maciej Dorosiński

Wstrząs, który miał miejsce w ruchu Zofiówka był jednym z najsilniejszych odnotowanych w polskim górnictwie węgla kamiennego

fot: Maciej Dorosiński

Zastęp ratowników nawiązał kontakt wzrokowy z kolejnym górnikiem poszukiwanym w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie.

Przypomnijmy, że ratownicy zlokalizowali i wydostali z wyrobiska jednego z górników. Niestety mężczyzna nie przeżył. W dalszym ciągu trwa akcja mająca na celu odnaleźć i wydostać pozostałych czterech pracowników. 

- Górnik ten jest uwięziony między rurociągami i sprzętem, który znajdował się w wyrobisku. Zastęp będzie w ten rejon wprowadzać ciężki sprzęt. Jest to mniej więcej 10 m od lokalizacji, w której znaleźliśmy pierwszego z poszukiwanych. Z informacji, jakie mamy, wynika, że proces uwalniania tego górnika potrwa kilka godzin - może cztery, a nawet pięć - powiedział prezes JSW Daniel Ozon.

Opisał także stan wyrobisk, w których działają ratownicy.

- Mają one przekroje od 1,5 do 1,7 metra. Są mocno zaciśnięte, ale pozwalają na wprowadzenie lutni z powietrzem i i umożliwiają przeciśnięcie się jednego człowieka. 1,5 m to nie jest dużo biorac pod uwagę, ze ratownicy pracują w sprzęcie i aparatach, które zajmują dużo miejsca - wyjaśnił prezes.

Poinformował także, że wystąpiły także wstrząsy wtórne o zdecydowanie mniejszej sile. 

- Przeprowadzona analiza potwierdza, że wczorajszy wstrząs był jednym z najsilniejszych w polskim górnictwie wegla kamiennego - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.