Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.89 PLN (+0.28%)

KGHM Polska Miedź S.A.

291.80 PLN (-0.75%)

ORLEN S.A.

128.92 PLN (+0.02%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.98 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 188.19 USD (+0.58%)

Srebro

87.44 USD (+2.42%)

Ropa naftowa

96.43 USD (-0.46%)

Gaz ziemny

3.19 USD (-1.60%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.89 PLN (+0.28%)

KGHM Polska Miedź S.A.

291.80 PLN (-0.75%)

ORLEN S.A.

128.92 PLN (+0.02%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.98 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 188.19 USD (+0.58%)

Srebro

87.44 USD (+2.42%)

Ropa naftowa

96.43 USD (-0.46%)

Gaz ziemny

3.19 USD (-1.60%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Zofiówka: marynarze przywieźli minidrony do poszukiwań pod wodą

fot: Witold Gałązka/ARC

- Sądzimy, że być może wypompowanie wody z rozlewiska będzie jednak efektywniejsze - mówił Daniel Ozon

fot: Witold Gałązka/ARC

Wojsko Polskie włącza się w akcję ratowniczą w kopalni Zofiówka - poinformował w środę, 9 maja, po południu minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak na oficjalnym profilu resortu w Twitterze. Informację potwierdził też w mediach społecznościowych Śląski Urząd Wojewódzki.

Minister Obrony Narodowej, śledzący informacje z akcji ratunkowej w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju, postanowił o wsparciu poszukiwań przez wyspecjalizowaną jednostkę do poszukiwań podwodnych.

"Wojsko Polskie włącza się w akcję ratowniczą w kopalni Zofiówka" - napisał minister Błaszczak.
"Na miejsce udają się żołnierze Marynarki Wojennej wyposażeni w roboty przeznaczone do prowadzenia poszukiwań podwodnych" - sprecyzował.

Przypomnijmy, że w Zofiówce, podążając w kierunku przodka chodnika H-10, skąd docierają sygnały dwóch (lub nawet trzech) nadajników GLON przy akumulatorowych lampach na osobistym wyposażeniu odciętych górników, ratownicy napotkali na rozlewisko wodne. Nadajniki działają nawet przy wyłączonej lub zniszczonej lampie, a także kilkadziesiąt godzin po wyczerpaniu się podstawowej pojemności akumulatorów.

Woda wypełnia zagłębienie w wyrobisku po sam strop i uniemożliwia przejście dalej. Zajmuje 300-400 m sześc. chodnika (taką mniej więcej objętość ma 5-7 cystern kolejowych lub średni basen sportowy).

Doświadczeni nurkowie z Polskiej Miedzi - problemem gabaryty
Do akcji w kopalni Zofiówka z KGHM Polska Miedź z Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego przysłano najbardziej doświadczony w Polsce zastęp nurków, którzy uczestniczyli w najbardziej skomplikowanych górniczych poszukiwaniach podwodnych.

- Gabaryty nurka z wyposażeniem są na tyle duże, że oni nie mogą sie przecisnąć. Dlatego musimy jak najszybciej usunąć z wyrobiska rumosz, aby przy samym rozlewisku można było urządzić dla nurków bazę, by mogli tam się przebrać - poinformował na odprawie dla mediów w środę po godz. 18.00 Daniel Ozon, prezes JSW.

W tej chwili od wody dzieli ratowników ok. 90 m przestrzeni wypełnionej po części zaciśniętymi elementami wyposażenia. Do uprzątnięcia jest ok. 30-40 m rumoszu. Ostatnia z ekip, która wyjechała na powierzchnię, potwierdziła, że lutniociąg zdołano zamontować do ok. 40. metra. Prace nie ustają.

W drugą stronę, w kierunku przeciwnym od przodka, prześwity, którymi przedzierają się ratownicy, zawęziły się już nawet do 40 cm. Warunki do przejścia są tam ekstremalne. 

Marynarze dotarli do Jastrzębia-Zdroju
Pod koniec spotkania z dziennikarzami prezes JSW potwierdził, że żołnierze Marynarki Wojennej właśnie dotarli do kopalni w Jastrzębiu-Zdroju i rozmawiają z inżynierami o możliwości wykorzystania ich sprzętu. Wojsko oferuje podwodne minidrony pływające do spenetrowania zalewiska na poziomie 900.

- Nie jest jeszcze pewne, czy będziemy mogli wykorzystać ten sprzęt. Nie wiem, jaki mają napęd, a pewnie do tego sprowadzać się będzie cała trudność - tłumaczył Daniel Ozon.

W wyrobisku stężenie metanu waha się, w niektórych miejscach może przekraczać granicę wybuchowości (4,5-5 proc.). Dlatego wykluczone jest zastosowanie urządzeń elektrycznych, które mogłyby spowodować iskrzenie i zapłon lub eksplozję gazu.

Pompom pneumatycznym potrzeba od 8 do 10 godzin
- Sądzimy, że być może wypompowanie wody z rozlewiska będzie jednak efektywniejsze - ocenił w środę wieczorem Daniel Ozon.

Pod ziemią, w układzie liniowym, jedna za drugą, instalowane są 4 pompy o napędzie pneumatycznym. Transportowana na dół jest właśnie czwarta, najmniejsza z pomp, która ma stanąć najbliżej rozlewiska. Ale usunięcie 300-400 m sześc. wody (na tyle szacuje się objętość rozlewiska) potrwa od 8 do 10 godzin.

- Jeśli lustro wody spadnie na tyle, że będzie możliwość wejścia ekip, będziemy chcieli spenetrować pozostały chodnik. Do godzin porannych będziemy mieli informację, czy ratownicy przeszli i spenetrowali chodnik do końca - mówił szef JSW.

Ostatnia opcja - wiercenie już trwa
W Zofiówce, chcąc jak najszybciej dotrzeć do przodka, z którego sygnały świadczą o położeniu nadajników przy lampach górników, rozpoczęto też wykonywanie odwiertu z innego wyrobiska. Specjalna wiertnia musi przebić się przez ok. stumetrową warstwę skał. Dotychczas przewiercono 20 m. Tyle postępu można osiągnąć na jedną zmianę.
- Potrzeba więc jeszcze 3-4 zmian - szacował w środę wieczorem prezes JSW.

Jego zastępca ds. technicznych Tomasz Śledź podał, że pod ziemią dodatkowo zabudowano czujnik, którego pomiary trafiają na bieżąco i bezpośrednio do sztabu akcji - to metanomierz stacjonarny, który w tej chwili pokazuje 0,7 proc. stężenia metanu w pobliżu skrzyżowania wyrobisk H-2 i H-10. 

Warunki klimatyczne w dwóch innych punktach pomiarowych nie uległy w ostatnim czasie większym zmianom: stężenie metanu wynosi tam 2,7 proc., a tlenu około 20 proc. Temperatura osiąga 28,6 stopni Celsjusza. Bliżej przodka dzięki przewietrzaniu podniosło się nieco stężenie tlenu w atmosferze.

- Warunki te są dobre, ratownicy mogą bezpiecznie pracować - ocenił Tomasz Śledź.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją

Co dalej ze spółką JSW Koks? Ważne decyzje zapadną na walnym zgromadzeniu

Jastrzębska Spółka Węglowa opublikowała 12 marca raport, w którym informuje, iż zarząd JSW powziął informację o konieczności podjęcia decyzji przez Walne Zgromadzenie spółki zależnej, czyli JSW Koks – uchwały w sprawie dalszego jej istnienia. Tymczasem prezydent Zabrza Kamil Żbikowski apeluje o ratunek dla Koksowni Jadwiga.

Rosomak podpisał umowę na dostawę platform pojazdowych systemu przeciwlotniczego

Siemianowicki Rosomak podpisał podpisał w środę 11 marca umowę z KIA Corporation na dostawę platform pojazdowych dla sytemu SAN - poinformowała spółka.

Decyzja MAE to działanie doraźne, bez znaczącego wpływu na ceny ropy

Według eksperta ds. energetyki Wojciecha Jakóbika skierowanie na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej przez kraje Międzynarodowej Agencji Energetycznej, to działanie doraźne, które może przynieść “lekką ulgę“. W jego ocenie, uruchomienie rezerw nie ma znaczącego wpływu na światowe ceny ropy.