Zofiówka: Bezpieczne wysokie napięcie
Obecnie w Zofiówce zamontowane są cztery kompleksy ścianowe zasilane napięciem 3,3 kV. Dyrekcja kopalni planuje zakup kolejnych, w tym w pełni zautomatyzowanego kompleksu strugowego, wykorzystującego najnowocześniejszą technologię.
Koncentracja wydobycia węgla w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA wymaga zastosowania wysoko wydajnych kompleksów ścianowych. Aby sprostać temu zadaniu, koniecznym było zastosowanie kombajnów i przenośników ścianowych o dużej mocy i wysokiej wydajności. Urządzenia te są zasilane napięciem o 3,3 kV. Przy wcześniej stosowanym napięciu zasilania 1000 V praca maszyn i urządzeń o dużej mocy nie była możliwa.
– Zasilanie urządzeń napięciem 3,3 kV z zastosowaniem aparatury elektrycznej firmy Elgór-Hansen umożliwia nam ograniczyć znaczne spadki napięć w sieci zasilającej. Dzięki temu można również istotnie wydłużyć żywotność urządzeń – informuje główny elektryk Zofiówki, Marek Morawiec.
Zastosowanie napięcia 3,3 kV pozwoliło na zainstalowanie stacji transformatorowych w dużej odległości od ściany wydobywczej i ustawienie ich w taki sposób, aby bez wykonania przebudowy za ich pomocą możliwe było eksploatowanie kilku innych ścian. Nowe usytuowanie stacji transformatorowych nie powoduje ponadto dodatkowego nagrzewania powietrza dopływającego do przodka. Poprawiło to komfort pracy górników i wydłużyło efektywny czas ich przebywania w ścianie, bez konieczności stosowania energochłonnych urządzeń chłodniczych.
– W opinii elektryków obsługujących aparaturę elektryczną o napięciu 3,3 kV urządzenia te są bardziej niezawodne i bezpieczne – podkreśla Morawiec.
Wysoki poziom techniczny urządzeń stosowanych w kopalni Zofiówka, wprowadzenie elektroniki i komputeryzacji do procesu wydobycia sprawiły, że stała się możliwa bezpośrednia wizualizacja parametrów pracujących na dole maszyn i elementów kompleksu ścianowego. Stanowisko wizualizacji znajduje się w dyspozytorni głównej.
Dzięki niemu dyspozytor energomaszynowy na bieżąco śledzi pracę kombajnu i współpracujących z nim urządzeń. Pozwala to na szybką analizę tego, co się dzieje na dole w trakcie wydobycia. Przekłada się to na zmniejszenie awaryjności maszyn i urządzeń, co nie jest bez wpływu na efektywność pracy.