Znaczne wzrosty na Wall Street

Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami głównych indeksów, a amerykańskie giełdy zanotowały najlepszy tydzień od 2020 roku. W centrum uwagi rynków pozostaje rosyjska agresja militarna na terenach Ukrainy.

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 274 punkty, czyli 0,80 proc. i wyniósł 34.754,93 pkt. Indeks wzrósł piąty dzień z rzędu.

S&P 500 na koniec dnia zyskał 1,17 proc. i wyniósł 4.463,12 pkt.

Nasdaq Composite wzrósł o 2,05 proc. i zamknął sesję na poziomie 13.893,84 pkt.

W skali całego tygodnia Dow zyskał 5,4 proc., S&P 500 wzrósł o 5,5 proc., a technologiczny Nasdaq poszedł w górę o 8,1 proc.

Na szczęście oczekiwania inwestorów co do inflacji w ciągu następnych pięciu lat zostały nieco obniżone, co, jeśli się utrzyma, będzie pomocne dla Fedu i rynków pomimo nieco wyższych stóp procentowych - powiedział John Vail, szef strategii globalnej w Nikko Asset Management.

Inwestorzy nadal obserwują geopolitykę, ale uwaga skupia się teraz bardziej na marżach, w jaki sposób ceny towarów wpłyną na firmy i ich prognozy zysków. Mamy teraz bardziej ostrożny pogląd na rynek akcji, ale spodziewamy się, że rynki utrzymają się w pewnym przedziale, ponieważ widzieliśmy już dno spadków, o ile wojna nie przyjmie bardziej negatywnego obrotu - powiedział Patrick Nielsen, zastępca dyrektora generalnego w Mapfre Asset Management.

Trwa czwarty tydzień rosyjskiej inwazji wojskowej na terenach Ukrainy. Kontynuowane są ataki rakietowe na cele cywilne oraz infrastrukturę, m.in. w Kijowie, Charkowie i Kramatorsku. Rosyjska armia ostrzelała m.in. lotnisko we Lwowie. Ukraińskie siły powietrzne podały, że zakład naprawy samolotów we Lwowie został trafiony pociskami manewrującymi wystrzelonymi z kierunku Morza Czarnego.

Najcięższe walki trwały w nocy w Donbasie oraz w obwodach kijowskim, sumskim i czernihowskim na północy Ukrainy; obwodowi chersońskiemu grozi katastrofa humanitarna - wynika z przeglądu sytuacji w poszczególnych regionach Ukrainy, przygotowanym w piątek przez telewizję Hromadske.

Rosyjskie wojska poczyniły minimalny postęp w tym tygodniu, a ukraiński opór uniemożliwia im otoczenie Kijowa i Mikołajowa - oceniło w piątek rano brytyjskie ministerstwo obrony w codziennej aktualizacji wywiadowczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.