Zmiany w zarządzie Górnośląskiej Agencji Przekształceń Przedsiębiorstw SA

Logo gapp
Aleksander Zarzycki, wiceprezes Górnośląskiej Agencji Przekształceń Przedsiębiorstw SA oraz Stanisław Leśniowski, członek zarządu - zostali w poniedziałek odwołani z pełnionych funkcji wraz z końcem upływającej kadencji. Stanowisko zachował prezes GAPP Eugeniusz Wycisło.

Decyzja nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona. Wiadomo, że decydujący głos w sprawie zmian personalnych miało Ministerstwo Skarbu Państwa, który jest większościowym (ponad 74 proc.) udziałowcem katowickiej spółki. Szef rady nadzorczej GAPP, naczelnik w departamencie prawnym MSP Paweł Zięba był we wtorek nieuchwytny a biuro prasowe ministerstwa przez cały dzień nie potwierdziło wiadomości o zmianach w GAPP ani nie podało motywów decyzji właścicielskich MSP.

Jak ustalił nettg.pl Stanisław Leśniowski ma szansę pozostać w spółce jako dyrektor do spraw rozwoju natomiast wakat zastępcy prezesa po Aleksandrze Zarzyckim obejmie Robert Zarzycki (zbieżność nazwisk przypadkowa - przyp. red.), sekretarz zarządu powiatowego Platformy Obywatelskiej w Katowicach.

Odwołany wiceprezes Aleksander Zarzycki pracował w GAPP przez ponad dwie kadencje; gdy obejmował stanowisko przed ponad 6 laty spółka znajdowała się trudnej sytuacji ekonomicznej i notuje odtąd rokrocznie coraz lepsze wyniki, w 2008 roku wypracowała około 3 mln zysku, zatrudnia około 90 osób.

- Jestem dumny, że zostawiam agencję w dobrej kondycji, być może w prywatnych strukturach biznesowych o ocenie pracy menedżerów w większym stopniu przesądzałby wynik spółki - powiedział nettg.pl Zarzycki i dodał, że najtrudniej będzie mu rozstawać się z młodym, utalentowanym i - jak podkreśla - wyjątkowo kompetentnym zespołem pracowników, który sam współtworzył. - W okresie trzech miesięcy wypowiedzenia będę starał się maksymalnie pomóc mojemu następcy, przekażę jak najsprawniej obowiązki tak, by wszystko odbyło się dla dobra GAPP, które jest dla mnie ważniejsze niż względy osobiste - zadeklarował odwołany wiceprezes.

Aleksander Zarzycki ma niespełna 40 lat, jest specjalistą w zakresie finansów, absolwentem katowickiej Akademii Ekonomicznej. Posiada też dyplom MBA Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie i studium podplomowego z doradctwa inwestycyjnego w prestiżowej stołecznej Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego.
Górnośląska Agencja Przekształceń Przedsiębiorstw SA powstała w styczniu 1994r. jako instytucja wspierająca działania administracji rządowej. GAPP ma na celu usprawnienie i przyśpieszenie przemian strukturalno-własnościowych w przedsiębiorstwach państwowych, promocję i aktywizację regionu województwa śląskiego. Spółka prowadzi działalność usługową, w szczególności w zakresie zarządzania oraz usług finansowych, doradczych, szkoleniowych, informacyjnych. Swoją misję GAPP określa jako \"tworzenie warunków, metod i narzędzi do podnoszenia konkurencyjności gospodarki Regionu Śląska.\"
Oprócz Skarbu Państwa wśród akcjonariuszy znajdują się: gminy Bytom i Żory, Agencja Rozwoju Przemysłu SA, Fundacja Przestrzeni Górnego Śląska w Katowicach oraz Górnośląska Agencja Rozwoju Regionalnego SA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego