Zmiany w Południowym Koncernie Energetycznym?

17 grudnia rada nadzorcza Południowego Koncernu Energetycznego (PKE) zajmie się zmianami w zarządzie spółki, kontrolowanej przez Tauron (poprzednia nazwa Energetyki Południe). 

Rozpatrywany ma być m.in. wniosek o odwołanie dwóch członków zarządu powołanych za czasów PiS - Igora Styny i Piotra Pecka. To czy stracą posady, zależy od układu sił w radzie, która liczy 10 członków, ponieważ dwóch złożyło rezygnację, m.in. Filip Grzegorczyk, jej szef - przypomina „Puls Biznesu”. 

Załoga PKE ma w niej pięciu przedstawicieli, Tauron - czterech, skarb państwa - jednego. To właśnie od postawy Katarzyny Mikołajczyk, desygnowanej przez Michała Krupińskiego, byłego wiceministra skarbu, zależy, czy dojdzie do zmian w zarządzie, czego domaga się załoga.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tauron powołał Rady Społeczną ds. sytuacji na rzece Bóbr i Jeziorze Pilchowickim

Zarząd spółki Tauron podjął decyzję o powołaniu Rady Społecznej ds. sytuacji na rzece Bóbr i Jeziorze Pilchowickim, która będzie obradować w formule okrągłego stołu pod patronatem starosty lwóweckiego. Pierwsze posiedzenie Rady odbędzie się 9 lipca 2026 r.

O lokalizacji drugiej elektrowni jądrowej zdecydują eksperci

Bełchatów i Konin to dobre lokalizacje, ale o tym, gdzie powstanie druga elektrownia jądrowa rozstrzygną eksperci - powiedział w sobotę premier Donald Tusk podczas wizyty na terenie farmy fotowoltaicznej w Kleczewie (woj. wielkopolskie). Podkreślił, że pod uwagę będą brane precyzyjne kryteria i ekspertyzy.

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.