Zmiany w podatkach będą podstawą rozliczenia rocznego w 2022 i 2023 r.

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister Artur Soboń uczestniczył w piątek w Jastrzębiu-Zdroju w uroczystościach 41. rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego

fot: Maciej Dorosiński

- Proponowana zmiana w podatkach nie jest zmianą epizodyczną na rok 2022, tylko zmianą, która będzie również podstawą naszego rozliczenia rocznego w przyszłym roku - mówił we wtorek wiceminister finansów Artur Soboń. Nie będzie dwóch systemów podatkowych - dodał.

W czwartek Ministerstwo Finansów zaproponowało pakiet zmian w podatku dochodowym od osób fizycznych, wprowadzający m.in. obniżkę stawki PIT z 17 do 12 proc. i likwidujący tzw. ulgę dla klasy średniej.

Wiceszef resortu finansów Artur Soboń pytany w TOK FM o zmiany podatkowe, które będą korygować Polski Ład, wskazał, że jego wadą była nieprzewidywalność wynikająca z tzw. ulgi dla klasy średniej, która była wzorem wyliczenia podatku dla określonej grupy podatników w określonym przedziale dochodowym.

- Wadą tego typu rozwiązania było to, że było skierowane do jednej grupy odbiorców, a emeryci czy inne grupy nie mogły z tego skorzystać, więc dla nich takie celowane rozwiązania trzeba by było przygotować - powiedział.

Jak zaznaczył, sytuacja, w której można było przekroczyć roczny dochód objęty tą ulgą i ją stracić, skłoniła resort do odejścia od celowanych rozwiązań na rzecz systemowych.

Soboń zapewnił, że nie będzie dwóch systemów podatkowych. - Nie powiem, że nigdy już nie będzie żadnych zmian, ale to, co proponuję, nie jest zmianą epizodyczną na rok 2022, tylko zmianą, która będzie również podstawą naszego rozliczenia rocznego w przyszłym roku - powiedział Soboń.

Soboń mówił kilka dni temu, że niektórzy podatnicy mimo wszystko będą mogli się rozliczyć za rok 2022 z wykorzystaniem ulgi dla klasy średniej. Wynika to z wymogu, że zmiany w podatkach dochodowych wprowadzane w trakcie roku muszą być albo neutralne dla podatników, albo dla nich korzystne.

1 stycznia br. weszła w życie podatkowa część Polskiego Ładu, podnosząca kwotę wolną do 30 tys. zł oraz drugi próg podatkowy do 120 tys. zł. Jednocześnie znikła ulga umożliwiająca odliczanie od podatku części (7,75 proc.) składki zdrowotnej, wynoszącej 9 proc. Miała to zrekompensować tzw. ulga dla klasy średniej, czyli dla osób zarabiających miesięcznie od 5 tys. 701 zł do 11 tys. 141 zł. Niedługo po wejściu przepisów w życie pojawiły się doniesienia m.in. o nauczycielach, którzy otrzymali w związku z tym na rękę niższe pensje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.