Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Zmarł dr inż. Jerzy Kosmaty, były dyrektor KWK Wałbrzych

fot: PKP PLK

Inwestycja oprócz budowy nowego przystanku Wałbrzych Centrum obejmuje także modernizację stacji Wałbrzych Szczawienko oraz Świebodzice

fot: PKP PLK

W czwartek, 30 kwietnia w Szczawnie-Zdroju odbędzie się pogrzeb Jerzego Kosmatego - byłego dyrektora KWK Wałbrzych, współinicjatora rewitalizacji obiektów pozostałych po KWK Thorez na cele muzealne, a także badacza dziejów powojennego górnictwa węglowego w Zagłębiu Wałbrzyskim.

Jerzy Kosmaty pochodził z terenów Małopolski Wschodniej. Urodził się 6 czerwca 1937 roku w Przemyślu, edukację szkolną odbył w Jarosławiu, a studia wyższe na na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Ukończył tam dwa fakultety, studiując najpierw na Wydziale Geologiczno-Poszukiwawczym, a potem na Wydziale Górniczym. Jego specjalnością była podziemna eksploatacja złóż.

Po studiach Jerzy Kosmaty przeniósł się na Dolny Śląsk. Najpierw w latach 1962-1969 pracował w KWK Victoria w Wałbrzychu, gdzie przeszedł kolejne szczeble rozwoju zawodowego, poczynając od stażysty, przez nadgórnika, sztygara zmianowego i sztygara oddziałowego. Z Victorii przeniósł się do KWK Słupiec, gdzie pełnił funkcję głównego inżyniera.

W latach 1973-1975 pracował w Dolnośląskim Zjednoczeniu Przemysłu Węglowego w Wałbrzychu, później ponownie w KWK Victoria. Od 2 października 1985 r. do 9 lutego 1989 r. zatrudniony był w KWK Wałbrzych, gdzie pełnił funkcję dyrektora naczelnego kopalni. Następnym miejscem pracy Jerzego Kosmatego było Przedsiębiorstwo Eksploatacji Węgla „Dolny Śląsk″ w Wałbrzychu, pełniące rolę wcześniejszego zjednoczenia kopalń. Stamtąd 30 lipca 1990 r. przeszedł na emeryturę.

Trzy lata później, w 1993 r. podjął ponownie pracę, tym razem w Muzeum Okręgowym w Wałbrzychu. Do końca sierpnia 2002 r. zajmował stanowisko kierownika oddziału, zwanego Muzeum Przemysłu i Techniki. Obejmowało ono początkowo teren szybu Jan kopalni Thorez przy ul. Andersa 30. W 1998 r. eksponaty z Jana zostały przewiezione na teren Zakładu Górniczego Julia przy ul. Wysockiego i tam dalej funkcjonowało muzeum wraz z trasą podziemną. W 2002 r. po zalaniu Lisiej Sztolni Jerzy Kosmaty utracił stanowisko kierownika oddziału muzeum na terenie nieczynnej kopalni Julia, jednak dalej tam pracował aż do 2012 r.

Jak mówi Kazimierz Szewczyk, współpracownik Jerzego Kosmatego z czasów istnienia Muzeum Przemysłu i Techniki w Wałbrzychu, do największych zasług zmarłego należało zainicjowanie renowacji obiektów pokopalnianych dawnej KWK Thorez, przekształconych w Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia oraz napisanie dwóch prace naukowych: „Wypadki śmiertelne w górnictwie Dolnośląskiego Zagłębia Węglowego w latach 1945-2000″ oraz „Kształtowanie się kadry kierowniczej Dolnośląskiego Zagłębia Węglowego w latach 1945-2000”. Ta druga praca była rozprawą doktorską Jerzego Kosmatego, dzięki której w 2009 r. uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych w Instytucie Historii Nauki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie.

Jerzy Kosmaty posiadał uprawnienia rzeczoznawcy górniczego. Pod jego nadzorem dokonano m.in. adaptacji niedokończonych wyrobisk górniczych kwatery wodza Trzeciej Rzeszy w górze Osówce w Górach Sowich na podziemną trasę turystyczną. Później przez wiele lat Kosmaty nadzorował pod względem górniczym nie tylko Osówkę, lecz też kilka innych tras podziemnych, w tym Sztolnie Walimskie, podziemia Włodarza w Górach Sowich, jak również Chełmskie Podziemia Kredowe w Chełmie. Robił to dokąd zdrowie pozwalało, do 2018 r.

Jerzy Kosmaty zmarł 26 kwietnia 2020 r. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano w kościele parafialnym w Szczawnie-Zdroju na czwartek 30 kwietnia na godzinę 13.00. Godzinę później ma się odbyć pogrzeb na cmentarzu komunalnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.