Złoty: zyskał wobec euro, franka i funta

fot: Andrzej Bęben/ARC

Lekkim wsparciem dla polskiej waluty okazała się treść protokołu z ostatniego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty zyskał wobec euro, franka i funta, jednak nieco stracił do mocnego dziś dolara - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku Szymon Zajkowski. W piątek (27 maja) ok. godz. 18.30 euro kosztowało 4,38 zł, dolar - 3,94 zł, frank szwajcarski - 3,97 zł, a funt - 5,76 zł.

- Zdaje się, że związana z długim weekendem, obniżona aktywność rodzimych inwestorów dalej sprzyja polskiej walucie. Co więcej, również po weekendzie możemy oczekiwać stabilizacji notowań złotego, gdyż w poniedziałek wolne będą mieli inwestorzy z USA i Wielkiej Brytanii - - wskazał analityk.

Zajkowski zaznaczył, że lekkim wsparciem dla polskiej waluty okazała się treść protokołu z ostatniego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. Wskazała ona bowiem, że wciąż najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest stabilizacja stóp procentowych na obecnym poziomie, gdyż zdaniem członków RPP ich obecny poziom wspiera zachowanie równowagi gospodarczej. Zbagatelizowano natomiast spowolnienie PKB z I kwartału, które określone zostało, jako przejściowe.

- Złotemu dziś dodatkowo sprzyjał względny spokój na rynkach bazowych oraz na europejskich giełdach. Jedyne większe ruchy pojawiły się na parach z dolarem amerykańskim, który zyskiwał na wartości i to, pomimo, że rewizja danych o PKB nie dorównała rynkowej prognozie. Szacunek wzrostu gospodarczego w USA w I kw. podniesiony został z bardzo słabych 0,5 proc. do niewiele lepszych 0,8 proc. (oczekiwano 0,9 proc.). To znaczny spadek z 1,4 proc. odnotowanych w IV kw. ubiegłego roku - dodał Zajkowski.

Główny analityk walutowy DM BOŚ Banku Ochrony Środowiska Marek Rogalski ocenił, że złoty wraca do wzrostów.

- Osłabienie złotego względem osiągniętych wczoraj nowych maksimów (...), nie trwało długo i powróciliśmy do zwyżek. (...) pośrednio wpływ na umocnienie złotego mogła mieć publikacja zapisków z ostatniego posiedzenia RPP, z którego wynika, że większość zgadzała się, co do tego, że spowolnienie PKB obserwowane w I kwartale było najprawdopodobniej przejściowe, co tym samym wspiera scenariusz stabilizacji stóp procentowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Balczun: Grupa Azoty może w tym roku dostać wsparcie w formie dokapitalizowania

Grupa Azoty może otrzymać wsparcie w formie dokapitalizowania z Funduszu Inwestycji Kapitałowych - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Według niego ogłoszenie przez Komisję Europejską planu działań dla branży nawozowej poprawia warunki dla grupy.