Złoty zyskał

Złoty w poniedziałek (24 października) zyskiwał, co analitycy przypisują generalnej poprawie nastrojów wokół walut takich krajów jak Polska. Ok. godz. 17.45 za euro trzeba było zapłacić 4,31 zł, za dolara 3,96 zł, za franka 3,99 zł, a za funta 4,84 zł.

Rafał Sadoch z DM mBanku zaznacza, że "pozytywny sentyment, jaki zapanował na rynkach finansowych, umocnił dziś notowania polskiej waluty", a "złoty zyskał dziś wobec głównych walut".

- Wzrost popytu na bardziej ryzykowne aktywa i waluty z rynków wchodzących nasilił się po publikacji lepszych od oczekiwań wstępnych danych PMI, odzwierciedlających poziom aktywności w europejskiej gospodarce w mijającym miesiącu. We wtorek poznamy jeszcze dane Ifo, które uznawane są za najbardziej wiarygodne źródło kondycji niemieckiej gospodarki. Po dzisiejszych danych PMI należałoby oczekiwać również i w tym przypadku pozytywnej niespodzianki, która - jeśli się zmaterializuje - może popchnąć notowania EUR/PLN - podczas wtorkowej sesji - w kierunku 4.30 - ocenia Sadoch.

Nie spodziewa się on jednak, by "w dalszej części tygodnia aprecjacja złotego była kontynuowana" i uważa, że "spadek EUR/PLN poniżej 4,30 wydaje się mało prawdopodobny".

- Zaplanowana na wtorek publikacja danych na temat wrześniowej stopy bezrobocia, która zgodnie z konsensusem rynkowym obniżyła się do najniższego poziomu w historii, zapewne obejdzie się bez echa, jeśli chodzi o notowania złotego - przewiduje analityk mBanku.

Także Konrad Ryczko z DM BOŚ zwraca uwagę, że początek nowego tygodnia handlu "przyniósł nam podbicie wyceny polskiej waluty wobec zagranicznych dewiz".

- Lepsze zachowanie PLN należy przypisać poprawie nastrojów na szerokim rynku i lekkiemu odreagowaniu na kwotowaniach eurodolara (spadek wyceny USD). Wzrosty na giełdach oraz lepsze poranne dane dot. indeksów PMI poprawiły nastroje wokół bardziej ryzykownych aktywów jak waluty EM. W szerszym ujęciu inwestorzy czekają na kolejne dane makro z USA (mogące zmienić perspektywy polityki FED). W kraju trwają spekulacje, na ile ostatnie nieco słabsze dane przełożą się na dynamikę PKB, jednak w dalszym ciągu wydaje się, iż czynniki globalne pozostają kluczowe dla wyceny PLN - komentuje analityk BOŚ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.