Złoty we wtorek rano umacnia się wobec euro

Złoty we wtorek rano umacniał się wobec euro, za które około godz. 9 trzeba było zapłacić 4,69 zł. Polska waluta umacnia się również wobec dolara.

Skala umocnienia wobec euro nie jest zbyt duża - wynosi 0,04 proc.

Polska waluta umacnia się również wobec dolara - w tym przypadku o 0,22 proc. do 4,26 zł.

Również wobec franka szwajcarskiego złoty zyskał. Wielkość umocnienia to 0,17 proc., a frank około godz. 9 kosztował 4,56 zł.

Według analityków z banku Millennium, rynek pozostanie pod dominującym wpływem doniesień z frontu wojennego, a brak przełomowych informacji w tym zakresie sprzyja stabilizacji notowań, choć jednocześnie ogranicza możliwości umocnienia złotego.

Według nich najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na najbliższe dni pozostaje konsolidacja kursu EUR/PLN na poziomie ok. 4,70.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.