Złoty w piątek po południu nadal tracił

W piątek po południu polska waluta nadal osłabiała się wobec głównych walut, a najbardziej wobec franka szwajcarskiego. Euro po godz. 17.30 kosztowało blisko 4,7 zł, dolar - 4,44 zł, a frank - ponad 4,77 zł.

W piątek po południu euro umacniało się wobec złotego o 0,4 proc. i kosztowało blisko 4,7 zł. Podobną skalę umocnienia notował także dolar, który zyskiwał ponad 0,3 proc. Za jednego dolara w piątek po południu trzeba było zapłacić 4,44 zł.

Najwięcej, bo o blisko 1 proc. złoty tracił do franka szwajcarskiego, za którego trzeba było zapłacić 4,77 zł.

W piątek rano złoty także tracił do euro, dolara i franka. Euro kosztowało 4,68 zł, frank szwajcarski 4,74 zł, a dolar 4,42 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami

Przemysł ma kłopoty, zaległości firm rosną

Zadłużenie firm przemysłowych wpisanych do Krajowego Rejestru Długów wzrosło w ciągu roku o 80 mln zł i sięga 1,35 mld zł - wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów. Eksperci wskazują, że coraz większym problemem jest rozdźwięk między rosnącą produkcją a opóźnionym napływem gotówki od kontrahentów.