Złoty: w czwartek lekka stabilizacja

fot: Andrzej Bęben/ARC

11 grudnia poznamy pierwsze od ubiegłego tygodnia istotne dane z USA, które mogą w większym stopniu wpłynąć na notowania USD

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek (10 grudnia) złoty lekko się ustabilizował, ale zdaniem analityków można niebawem spodziewać się dalszych spadków, jeśli wejdzie w życie np. zmiana reguły wydatkowej. Ok. godz. 17. za euro trzeba było zapłacić 4,34 zł, za dolara 3,97 zł, a za franka szwajcarskiego 4,01 zł.

Kamil Maliszewski z DM mBanku zwraca uwagę, że za rynku złotego widać było w czwartek niewielką zmienność. Jego zdaniem "chwila wytchnienia na giełdzie w Warszawie pozwoliła także na uspokojenie notowań polskiej waluty". Analityk uważa jednak, że nie należy spodziewać się, aby najbliższe dni przyniosły umocnienie PLN, bo nastroje na globalnych rynkach ciągle pozostają nie najlepsze.

- Problemem dla złotego są doniesienia polityczne, które mówią o zniesieniu reguły wydatkowej oraz wycofaniu zmian w systemie emerytalnym, co wydaje się wyraźną zapowiedzią znaczącego wzrostu deficytu budżetu państwa. Jeżeli obie propozycje zostaną wdrożone w życie, to może okazać się, że presja na osłabienie polskiej waluty będzie się utrzymywać i kurs EUR/PLN podąży w stronę 4.40 - komentuje Maliszewski.

Zaznaczył, że złoty osłabił się nieznacznie w stosunku do dolara, który powraca w stronę poziomu 4 złotych.

- Jutro poznamy pierwsze od ubiegłego tygodnia istotne dane z USA, które mogą w większym stopniu wpłynąć na notowania USD. Zakładamy, że w perspektywie kolejnych tygodni i zbliżającego się posiedzenia FED powrót powyżej 4 złotych wydaje się przesądzony - ocenił analityk mBanku.

Także Konrad Ryczko z DM BOŚ zaznaczył, że czwartkowy handel na rynku polskich aktywów przyniósł relatywną stabilizację na wycenie polskiej waluty, a złoty nieznacznie tracił jedynie wobec funta i dolara.

- Presja na spadki na PLN została ograniczona, jednak trudno wskazać bardziej wiarygodne powody i czynniki, które mogłyby wyraźnie wesprzeć PLN - ocenił.

Zdaniem Ryczki zbliżające się posiedzenie FED dość skutecznie powstrzymuje inwestorów przed zbytnim angażowaniem się na rynkach wschodzących (EM).

- Dodatkowo w przypadku PLN należy mieć obecnie świadomość podwyższonego ryzyka politycznego, które zwyczajowo jest niezwykle istotne dla inwestorów zagranicznych. Warto ponadto wspomnieć o kolejnej spadkowej sesji na rynku krajowego długu, gdzie udana aukcja MF nie zdołała wyraźnie poprawić nastrojów. Zarówno polski jak europejski dług znajduje się pod presją od momentu jak EBC nie zdołał spełnić rynkowych oczekiwań w zakresie zwiększenia programu QE w Strefie Euro - komentuje analityk BOŚ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od wydatków na obronność do przewagi przemysłowej. „Przemysł dla obronności” w Katowicach

14 października 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie się konferencja „Przemysł dla obronności” poświęcona przemysłowym, technologicznym i gospodarczym fundamentom bezpieczeństwa Polski oraz Europy. O rozwoju krajowych zdolności produkcyjnych, local contencie, technologiach podwójnego zastosowania, finansowaniu inwestycji oraz współpracy między branżami będą rozmawiać przedstawiciele przemysłu, wojska, administracji, finansów oraz świata nauki.

ArcelorMittal Poland za blisko 60 mln zł zmodernizuje odpylanie w dąbrowskiej spiekalni

Modernizacja instalacji odpylania spiekalni huty ArcelorMittal Poland w Dąbrowie Górniczej rozpocznie się w 2026 r. Koszt inwestycji to prawie 60 mln zł - zapowiedział ArcelorMittal Poland w komunikacie.

Mają zachować gotowość. Gliwickie zakłady wzmocnią polską zbrojeniówkę

Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” w Gliwicach znalazły się wśród podmiotów objętych systemem zabezpieczenia potrzeb Sił Zbrojnych RP.

PIT-RADWAR modernizuje zakład w Czernicy. Inwestycja warta blisko 90 mln zł

PIT-RADWAR S.A. rozpoczął modernizację swojego oddziału w Czernicy na Dolnym Śląsku. Pierwszy etap prac, obejmujący projektowanie i roboty budowlane w większości obiektów produkcyjnych, będzie kosztował niemal 21 mln zł netto.