Złoty trzyma się mocno

Poniedziałek (6 grudnia) był kolejnym dobrym dniem dla naszej waluty. Ok. godz. 17 euro kosztowało 4,29 zł, dolar 3,99 zł, frank szwajcarski 4,02 zł, a brytyjski funt - 4,97 zł.

Jak zauważył w poniedziałkowym komentarzu analityk BM mbanku Kamil Maliszewski, mimo że nastroje na globalnych rynkach akcyjnych nie były na początku tygodnia tak dobre jak w ostatnich dniach, to tzw. rynki wschodzące radziły sobie nadal bardzo dobrze, a złoty plasował się w środku stawki, umacniając się wobec forinta, ale tracąc w stosunku do tureckiej liry.

"Polskiej walucie sprzyja ostatnio z pewnością sytuacja na giełdzie w Warszawie, gdzie zawitały w końcu bardziej wyraźne wzrosty. Natomiast wydaje się, że spadki EURPLN do okolic 4.28 należy uznać za nie do końca wyjaśnione, co może zwiastować pojawienie się większej korekty lub co najmniej okres stabilizacji. Warto zachować więc obecnie dużą ostrożność, szczególnie, że zarówno EURPLN jak i USDPLN dotarły już do ważnych wsparć, które trudno będzie pokonać" - napisał.

Jego zdaniem najbliższe dni przyniosą powrót notowań dolara do ponad 4 zł.

"Nie poznamy też w tym tygodniu także żadnych istotnych danych z gospodarki, należy więc liczyć się z tym, że złoty nadal będzie poruszał się dokładnie w ślad za trendami związanymi z apetytem na ryzykowne aktywa" - przewiduje analityk.

Jak zauważył analityk DM BOŚ Konrad Ryczko z rynkowego punktu widzenia złoty znajduje się w trendzie wzrostowym, który przyniósł już ponad 20-groszowe umocnienie, "co zwiększa prawdopodobieństwo lokalnego ruchu korekcyjnego".

"Przy braku istotniejszych publikacji makro uwaga rynków skupia się na piątkowych słabszych (w zakresie stopy bezrobocia oraz płacy godzinowej) danych z amerykańskiego rynku pracy oraz polityce, gdzie w centrum zainteresowania pozostaje Donald Trump"- napisał w komentarzu. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.