Złoty: tracił do USD, zyskiwał do GBP

fot: ARC

W przypadku odmowy, spółki musiały występować na drogę sądową, by uzyskać pozwolenie na wiercenia i ustalić wysokość odszkodowania

fot: ARC

Przez większość środowej (18 stycznia) sesji złoty lekko się osłabiał, by po południu zacząć odrabiać straty - wskazują analitycy walutowi. Polska waluta najbardziej osłabiła się do dolara, zyskała z kolei do funta brytyjskiego. Około godz. 17.10 euro kosztowało 4,36 zł, dolar - 4,08 zł, frank szwajcarski - 4,07 zł, a funt - 5,03 zł.

"Przez większość środowej sesji złoty tracił nieco na wartości wobec głównych walut. Popołudniowe godziny przyniosły jednak niewielkie umocnienie i spadek notowań EURPLN poniżej poziomu 4,37" - wskazał w komentarzu Rafał Sadoch z DM mBanku.

Zwrócił on uwagę, że złoty w największym stopniu osłabił się do dolara, który w środę odrabia część wtorkowych strat. Polska waluta wyraźnie umacniała się za to do funta, który oddaje część wtorkowych wzrostów.

"W porównaniu do innych walut regionu polska waluta zachowuje się podobnie, a umiarkowana przecena jest wynikiem umocnienia dolara i odpływu kapitału z rynków wschodzących" - ocenił Sadoch.

Analityk DM mBanku dodał, że środowe słabsze od prognoz dane GUS na temat przeciętnego wynagrodzenia oraz zbieżne z oczekiwaniami rynkowymi dane dotyczące poziomu zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw nie miały wpływu na notowania złotego. "Również publikowane dziś wskaźniki z USA dotyczące inflacji, która w grudniu zgodnie z konsensusem przyspieszyła oraz nieco mocniejsza produkcja przemysłowa, nie miały większego wpływu na sytuację rynkową.

Konrad Ryczko z DM BOŚ zwraca z kolei uwagę, że większość rynku walutowego czeka obecnie na środowe, wieczorne wystąpienie szefowej FED Janet Yellen, gdzie inwestorzy doszukiwać się będą wskazówek co do dalszej polityki monetarnej FED. "W tle obserwujemy utrzymanie napięć związanych z wczorajszym wystąpieniem T. May oraz niepewnością związaną z potencjalną polityką Trumpa".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.