Złoty traci m.in. wskutek umieszczenia Polski w indeksach razem z Rosją

fot: Pixabay.com

Na niekorzyść polskiej waluty działa bliskość Ukrainy - ze względu na ryzyko inwestorzy mogą sprzedawać złotego

fot: Pixabay.com

- Jedną z przyczyn osłabienia złotego może być fakt, że nasz kraj jest znajduje się w tych samych indeksach co Rosja - powiedział we wtorek PAP strateg walutowy PKO BP Arkadiusz Trzciołek.

Jak mówił Trzciołek, kurs euro przebił poziom 4,8 zł. I choć szybko kurs wspólnej waluty się obniżył, to jednak widać, że złoty pozostaje słaby.

- Nie ma konkretnej przyczyny, ta wyprzedaż dotyka w tej samej skali trójki walut naszego regionu, czyli Polski, Czech i Węgier. Jednym z powodów może być fakt, że poniedziałkowe rozmowy między Rosją a Ukrainą nie przyniosły żadnych efektów, co oznacza, że można spodziewać się dalszej eskalacji konfliktu, co z kolei zwiększa ryzyko realizacji scenariusza stagflacyjnego - powiedział Arkadiusz Trzciołek.

Dodatkowo na niekorzyść polskiej waluty działa bliskość Ukrainy - ze względu na ryzyko inwestorzy mogą sprzedawać złotego. Ale - jak zwrócił uwagę strateg PKO BP - nie tylko kwestie geograficzne szkodzą złotemu.

- Jesteśmy w tych samych indeksach co Rosja. To zaś sprawia, że na przykład ci inwestorzy, którzy inwestują nie bezpośrednio w aktywa, ale w indeksy, przy próbie zamknięcia pozycji związanych z Rosją sprzedają też polskie aktywa. A jesteśmy np. razem z Rosją w indeksach obligacyjnych i akcyjnych MSCI - powiedział Arkadiusz Trzciołek.

Przykładem może być popularny indeks MSCI Emerging Markets, który obejmuje akcje z 25 krajów, w tym właśnie m.in. Polski i Rosji.

- O bardzo zmiennej sytuacji na rynkach finansowych świadczy nagłe odrobienie strat przez polską waluta i spadek kursu EUR/PLN w okolice 4,73. NBP i RPP podkreślały wielokrotnie w ostatnich tygodniach, że umocnienie złotego byłoby spójne z działaniami w polityce pieniężnej. Wpisuje się w taki scenariusz również wypowiedź dla PAP od Rafała Sury z RPP, który widzi mocnego złotego jako sojusznika w walce z inflacją. Jednak pomimo rynkowych spekulacji o możliwej interwencji walutowej NBP, ze strony banku centralnego nie mamy potwierdzenia takich działań. Ponadto, w podobnej skali straty odrabiał nie tylko złoty, ale też wspomniane wcześniej czeska korona czy węgierski forint - stwierdził ekonomista PKO BP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.