Złoty: strata wobec euro i franka szwajcarskiego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czy złoty, gdyby osłabł do 4,5 za euro, będzie potrzebował interwencji banku centralnego?

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek (13 października) złoty wyraźnie tracił wobec EUR i CHF, a w mniejszym stopniu wobec USD oraz GBP - ocenił analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko. Około godz. 16.30 euro wyceniano na 4,30 zł, dolara na 3,89 zł, franka szwajcarskiego na 3,94 zł, a funta na 4,75 zł.

"Osłabienie PLN było częściowo pochodną słabszych nastrojów wokół rynków wschodzących, po tym jak poranne dane makroekonomiczne z Chin dotyczące handlu zagranicznego okazały się być słabsze od oczekiwań, co ponownie rozbudziło obawy o stan drugiej gospodarki świata" - wskazał Ryczko.

"Podczas czwartkowej sesji złoty kontynuował umiarkowaną przeceną. Notowania EUR/PLN wzrosły chwilowo do poziomu 4,31 a USD/PLN do 3,92. Notowania polskiej waluty pozostają tylko stabilne wobec funta szterlinga, który w dalszym ciągu traci na skutek niepewności związanej w Brexitem" - dodał analityk domu maklerskiego mBanku Rafał Sadoch.

Jak wskazał, czynniki, które przesądziły o osłabieniu złotego są podobne jak wczoraj.

"Stoi za tym niechęć do ryzyka i pogorszenie nastrojów na rynku. W czwartek opublikowane zostały znacząco słabsze od prognoz dane na temat chińskiego eksportu, które podsyciły obawy o kondycję globalnej gospodarki. Patrząc na sytuację na głównych rynkach akcyjnych, bez wyraźnego impulsu rynku nie przejdą do wzrostów, a bez tego umocnienie złotego nie będzie możliwe" - zaznaczył.

Analityk podkreślił, że obecnie na złotym ciążą nie tylko czynniki lokalne, ale również globalne, w związku z czym rośnie ryzyko trwałego wzrost notowań EUR/PLN powyżej poziomu 4,30, a pary USD/PLN 3,90.

"Wydaje się nam, że ryzyka rysują się w tym momencie niekorzystnie dla złotego, a w perspektywie kolejnych tygodni widzimy możliwość wzrostu notowań EUR/PLN w kierunku 4,40, a USD/PLN 4,00".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.