Złoty stracił mimo dobrych danych z gospodarki

Ostatnia sesja w tym tygodniu przyniosła spadki w notowaniach złotego, pomimo kolejnych, dobrych danych z krajowej gospodarki - zauważają analitycy. Ok. godz. 17.50, euro kosztowało 4,33 zł; dolar - 4,08 zł; funt brytyjski - 5,06 zł; frank szwajcarski - 4,07 zł.

- Świetne dane z polskiej gospodarki, jakie opublikował GUS, okazały się nie mieć większego wpływu na notowania polskiej waluty, która - wraz z innymi z regionu - pozostawała dziś relatywnie słaba - zaznacza analityk DM mBanku Rafał Sadoch.

Jak zauważył, notowania EUR/PLN wzrosły powyżej poziomu 4,33, a za dolara amerykańskiego oraz franka szwajcarskiego trzeba było dziś płacić ok. 4,07. W trakcie piątkowej sesji złoty pozostał stabilny jedynie wobec funta szterlinga, który wyraźnie stracił po dużo słabszych od oczekiwań styczniowych danych o sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii. Jego zdaniem, dane brytyjskiego urzędu statystycznego wskazują, że gospodarka zaczynać odczuwać pierwsze negatywne skutki Brexitu.

Według Sadocha, cały mijający tydzień nie był dobry dla polskiej waluty, gdyż euro podrożało o ok. 3 grosze. - Głównym czynnikiem, który oddziaływał w kierunku przeceny złotego w końcówce tygodnia wydaje się być lekki wzrost awersji do ryzyka, na skutek którego tracą dziś wszystkie waluty regionu - uważa analityk.

W przyszłym tygodniu złoty powinien pozostać na podobnym poziomie jak obecnie, a "głównym czynnikiem ryzyka dla tej prognozy pozostaje zachowanie dolara i wydźwięk protokołu z ostatniego posiedzenia FED. Jeśli będzie posiadał on jastrzębie zabarwienie i przybliży marcową podwyżkę stóp procentowych w USA, złoty mógłby stracić nie tylko wobec USD, gdyż oddziaływałoby to w kierunku odpływu kapitału z rynków wschodzących - podkreśla Sadoch.

Analityk BM BOŚ Konrad Ryczko zauważa, że "koszyk PLN tracił średnio 0,2-0,3 proc. wraz z innymi zestawieniami powiązanymi z rynkami EM" i dodaje, że "podobny scenariusz obserwowaliśmy na krajowym parkiecie, który zniżkował o ok. 1,4 proc.". Sytuacji tej nie zmieniły nawet dane dot. sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej za styczeń.

Dodatkowo warto przypomnieć, "iż wycena PLN tkwi obecnie w ramach korekty ponad 20-gr umocnienia z ostatnich tygodni". Zdaniem Ryczki, "perspektywy dla polskiej gospodarki pozostają optymistyczne, jednak uwaga inwestorów przesuwa się obecnie ponownie na rynki bazowe i tematy polityki D. Trumpa, perspektywy działań FED czy zbliżających się wyborów w Europie". 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.