Złoty: stabilny z tendencją do wzmacniania

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dywidenda zostanie wypłacona z zysków z lat ubiegłych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podczas środowej (31 sierpnia) sesji złoty był stabilny, a lekko umacniając się zwłaszcza wobec euro. Zdaniem analityków polskiej walucie nie pomogły jednak lepsze od oczekiwanych dane GUS na temat inflacji. Ok. 17 za euro trzeba było zapłacić 4,35 zł, za dolara 3,91 zł, za franka 3,98 zł, a za funta 5,12 zł.

Rafał Sadoch z DM mBanku zaznacza, że notowania złotego kształtowały się w środę "na nieco wyższych poziomach" niż we wtorek.

"Notowaniom złotego nie zaszkodziła dzisiejsza informacja płynąca z agencji ratingowej Fitch, która negatywnie odniosła się do założeń budżetowych na 2017 rok. Podkreśliła ona, że zakładane zwiększenie przychodów podatkowych jest nierealistyczne, a prognozy wzrostu gospodarczego i inflacji wydaje się, że będą niższe niż prognozuje rząd" - komentuje analityk mBanku.

W raporcie Fitch napisano, że wstępny projekt budżetu na 2017 rok zakłada optymistyczny poziom przychodów podatkowych, dzięki któremu osiągnięty zostać ma cel deficytu sektora finansów publicznych. W ocenie agencji budżetowe założenia dotyczące przychodów podatkowych są zbyt optymistyczne.

Jednocześnie analityk zwraca uwagę, że w środę "poznaliśmy również wstępne dane dotyczące krajowej inflacji w sierpniu, które okazały się nieco lepsze od oczekiwań i wskazały na spłycenie deflacji do -0.8 proc. r/r z -0.9 proc. r/r w lipcu". To jednak, jak dodaje, także pozostało bez większego wpływu na notowania złotego.

"Uważamy, że do piątku, kiedy to opublikowane zostaną dane z amerykańskiego rynku pracy, na które czeka rynek walutowy, notowania złotego pozostaną zbliżone do poziomów jakie widzimy w dniu dzisiejszym" - zaznacza Sadoch.

Marek Rogalski z DM BOŚ uważa natomiast, że "złoty w środę odrabiał straty, gdyż rynki finansowe nie są do końca pewne, na ile piątkowe dane makro z USA rzeczywiście wesprą scenariusz wrześniowej podwyżki stóp procentowych przez FED".

"Lokalne dane nt. sierpniowej inflacji CPI nie miały większego znaczenia - i tak ważniejszy będzie komunikat RPP w przyszłym tygodniu - tymczasem jutro dobrym miernikiem sentymentu będzie aukcja obligacji. W czwartek rano poznamy też odczyty PMI dla przemysłu - nie powinien zaszkodzić, gdyż spodziewana jest korekta słabego odczytu z lipca".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.