Złoty stabilny

Piątkowe (28 października) notowania złotego nie wykazywały większej zmienności. Co prawda można było zaobserwować minimalne umocnienie polskiego złotego wobec najważniejszych walut, ale zdaniem analityków w najbliższym czasie można oczekiwać raczej jego osłabienia.

Ok. godz. 17.30 za euro trzeba było zapłacić 4,33 zł, za dolara 3,96 zł, za franka 3,99 zł, a za funta 4,81 zł.

Rafał Sadoch z DM mBanku zwraca uwagę, że o ile w piątek notowania złotego nie zmieniły się znacząco, "to jednak cały mijający tydzień przyniósł osłabienie polskiej waluty wobec euro".

- Na koniec tygodnia europejska waluta kosztuje 4,33, ale w trakcie tygodnia notowania poruszały się w kanale 4,30-4,34. Spodziewamy się, że w przyszłym tygodniu rynek będzie testował górne ograniczenie tego zakresu - przewiduje Sadoch.

Przyznaje, że w przyszłym tygodniu zostanie też opublikowany wstępny odczyt październikowej inflacji oraz wskaźnik PMI z sektora przemysłowego, "które jednak powinny mieć ograniczony wpływ na notowania polskiej waluty".

- Największym czynnikiem ryzyka dla notowań polskiej waluty jest wtorkowe posiedzenie Banku Japonii, na którym prawdopodobnie nie dojdzie do zmiany parametrów polityki pieniężnej, wskutek czego część rynku może poczuć się rozczarowana, a sentyment może ulec pogorszeniu. W przypadku złotego - przez niższą płynność wynikającą ze święta w Polsce - mogłoby się to przełożyć na osłabienie w kierunku 4,35 w przypadku pary EUR/PLN - przewiduje analityk mBanku.

Konrad Ryczko z DM BOŚ zaznaczył z kolei, że w trakcie piątkowej sesji można było zaobserwować "próbę rozegrania mocniejszego złotego na bazie lekkiego podbicia kwotowań eurodolara".

- Zmiana PLN oscylowała blisko 0,3 proc., więc założyć można, iż PLN nie zanotował większego ruchu wobec punktu odniesienia z czwartku. W dalszym ciągu wydaje się, iż potencjał umocnienia PLN jest ograniczony, ponieważ większość inwestorów pozycjonuje się pod ewentualne podwyżki stóp przez FED, co utrzymuje wycenę dolara amerykańskiego blisko 9-miesięcznych szczytów - skomentował Ryczko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ćwiczenia w spółce Rosomak: Jest gotowość na sytuacje kryzysowe

Na terenie firmy Rosomak odbyły się ćwiczenia obejmujące symulację incydentu z udziałem drona, którego scenariusz zakładał uderzenie w teren i budynek zakładu. Wzięli w nim udział przedstawiciele kilku jednostek zajmujących się na co dzień m.in. sytuacjami kryzysowymi.

Nowa era odstraszania. Polska uruchomi produkcję autonomicznych pocisków Barracuda

Autonomiczne rakietowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu Barracuda-500M będą montowane i produkowane w Polsce. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PGZ S.A.), Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 (WZL 2) oraz amerykańska firma Anduril Industries w poniedziałek, 6 lipca 2026 r., podpisały porozumienie w tej sprawie.

Będą zwolnienia grupowe w Walcowni Metali Dziedzice. Mają objąć prawie połowę załogi

Właściciel Walcowni Metali Dziedzice planuje zwolnienia grupowe w zakładzie. Mają dotyczyć 200 osób.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.