Złoty osłabł wobec funta

Kurs złotego w czwartek (3 listopada) był stabilny, tylko wobec funta nasza waluta osłabła. Według analityków to efekt werdyktu sądu najwyższego Wlk. Brytanii, zgodnie z którym Brexit ma przegłosować parlament. O godz. 17.40 euro kosztowało 4,32 zł, dolar 3,89 zł, frank 3,99 zł, a funt 4,85 zł.

Rafał Sadoch z DM mBanku zwraca uwagę, że złoty pozostał w czwartek stabilny zarówno wobec euro, jak i dolara amerykańskiego, natomiast polska waluta mocno straciła na wartości wobec funta, który zyskał w stosunku do dolara.

Według analityka wzrost wartości funta wywołały dwa czynniki.

- Po pierwsze, brytyjski Sąd Najwyższy orzekł, że kwestę uruchomienia artykułu 50 Traktatu Lizbońskiego będzie musiał przegłosować parlament, który w większości opowiada się na pozostaniem Zjednoczonego Królestwa w Unii. Pojawia się zatem dylemat, czy tamtejsi parlamentarzyści zagłosują wraz z wolą narodu, czy swoim sumieniem. Choć brytyjska premier Theresa May oznajmiła, że Brexit jest nieunikniony, to jednak tego typu sytuacje rodzą pewne wątpliwości. Doniesienia z Wielkiej Brytanii poprawiły ogólny sentyment na rynku, co stabilizowało również złotego zarówno wobec euro, jak i dolara. Drugim elementem dzisiejszego wzrostu notowań funta, było zaostrzenie retoryki ze strony Banku Anglii, który nie planuje dalszego luzowania polityki monetarnej - twierdzi Sadoch.

W jego opinii "awersja do ryzyka będzie utrzymywać się na podwyższonym poziomie" ze względu na wybory w USA.

Także Konrad Ryczko z DM BOŚ zwraca uwagę, że podczas czwartkowej sesji "obserwowaliśmy stabilizację wyceny złotego na większości zestawień", a "wyjątek stanowiła oczywiście para funt/złoty, gdzie złoty tracił ponad 1 proc. w reakcji na umacniającego się szterlinga na szerokim rynku".

Umocnienie funta wobec złotego tłumaczy podobnie jak analityk DM mBanku.

Ryczko dodał, że wpływ na złotego może mieć obniżenie prognoz gospodarczych m.in. dla Polski przez EBOiR. "Bank obniżył projekcje wzrostu gospodarczego dla Polski do 3 proc. (z 3,6 proc.) w 2016r." - zawraca uwagę. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.