Złoty odrabia straty

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

We wtorek (4 czerwca) złoty kontynuował poniedziałkowy ruch i umacniał się do głównych walut. Ok. godz. 16.20 euro kosztowało 4,22 zł, dolar 3,23 zł, a szwajcarski frank 3,40 zł. Analitycy wskazują, że dla złotego ważna będzie środowa decyzja RPP ws. stóp procentowych.

We wtorek rano euro wyceniano na 4,26 zł, dolara na 3,26 zł, a szwajcarskiego franka na 3,43 zł.

Analityk Raiffeisen Polbank Dorota Strauch powiedziała, że we wtorek obserwowana była kontynuacja poniedziałkowego ruchu na złotym.

- Dziś mamy kontynuację odreagowania zeszłotygodniowej słabości złotego. Euro-złoty spadł o kilka groszy i obecnie testuje poziom 4,23 - wskazała.

Dodała, że na tym poziomie złoty powinien się zatrzymać do środowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej dotyczącej poziomu stóp procentowych.

Dyrektor Biura Analiz Admiral Markets Marcin Kiepas powiedział PAP, że obserwowane w tym tygodniu umocnienie złotego szczególnie nie zaskoczyło. "Już w końcówce poprzedniego tygodnia, gdy dolar był najdroższy od września, a euro od czerwca 2012 r., czemu towarzyszyło przełamanie istotnych poziomów technicznych na wykresach tych walut, zwracaliśmy uwagę na brak mocnych argumentów przemawiających za dalszą wyprzedażą złotego" - podkreślił.

- We wtorek złoty umocnił się do głównych walut, kontynuując ruch z poniedziałku i odrabiając straty z ubiegłego tygodnia. Jeszcze w piątek za euro trzeba było zapłacić 4,2954 zł, co było poziomem nieoglądanym od roku - dodał.

Kiepas wskazał, że wydarzeniem środy na krajowym rynku walutowym będzie posiedzenie RPP.

- W naszej opinii Rada obetnie stopy procentowe o 25 punktów bazowych, sprowadzając stopę referencyjną do rekordowo niskiego poziomu 2,75 proc. Taki jest też rynkowy konsensus.

Dodał, że spowolnienie wzrostu gospodarczego i silnie hamująca inflacja nie pozostawia Radzie żadnego wyboru.

- W odróżnieniu jednak od większości uczestników rynku zakładamy, że będzie to ostatnia obniżka w cyklu. Nie dostrzegamy bowiem, żeby w kolejnych miesiącach znalazła się w Radzie grupa zdolna przegłosować następne cięcie. Szczególnie, że jak oczekujemy, w czerwcu napłyną pierwsze dane mogące sugerować lekkie ożywienie w polskiej gospodarce - stwierdził.

W jego opinii sama decyzja RPP, jeżeli tylko będzie zgodna z konsensusem rynkowym, w istotny sposób nie wpłynie na notowania złotego.

- Taki wpływ będzie natomiast miało to, jakie słowa padną na konferencji prasowej po posiedzeniu RPP. Czy Rada zasugeruje dalsze cięcia, czy też zapowie ich koniec - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zamienią węgiel na biomasę. Transformacja energetyczna polskiej chemii

Qemetica, międzynarodowa grupa przemysłowa z polskim kapitałem, rozpoczęła realizację kluczowej inwestycji w ramach transformacji energetycznej swojego zakładu sodowego w Inowrocławiu. Spółka podpisała umowę na konwersję kotła węglowego na biomasę o wartości prawie 300 mln zł z konsorcjum Mostostal Zabrze Realizacje Przemysłowe i Sumitomo SHI FW.

Trudniej będzie sprzedać auto? Są nowe przepisy

Weszło w życie unijne rozporządzenie dotyczące samochodów, które zostały wycofane z eksploatacji. Będziemy musieli udowodnić, że pojazd, który chcemy sprzedać lub przekazać jest sprawny.

Ponad 1,13 mln cudzoziemców pracuje w Polsce. Większość to Ukraińcy

Na koniec lutego 2026 r. w Polsce pracowało 1 132 400 cudzoziemców – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). To o 7,1 proc. (75 tys. osób) więcej niż rok wcześniej i o 1,2 proc. (13,4 tys.) więcej niż na koniec stycznia 2026 r.

Domański o danych GUS: Polska gospodarka rośnie coraz szybciej

Odblokowaliśmy inwestycje, środki europejskie i finansowanie samorządów - skomentował opublikowany w czwartek szybki szacunek wzrostu PKB minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że polska gospodarka rośnie coraz szybciej.