Złoty notował nieznaczne spadki

We wtorek (28 lutego) złoty notował lekkie spadki względem głównych walut. Ok. godz. 16.30 za euro trzeba było zapłacić 4,31 zł, za dolara 4,06 zł, za franka 4,05 zł, a za funta 5,06 zł.

Rafał Sadoch z DM mBanku zwraca uwagę, że przez kolejny dzień z rzędu na rynku złotego zmienność pozostawała niewielka, a notowania konsolidowały się w pobliżu obserwowanych w ostatnich dniach poziomów.

Według niego dane GUS o przyspieszeniu dynamiki PKB w ostatnich trzech miesiącach 2016 roku nie miały jakiegokolwiek wpływu na notowania. Również zapowiadana na środę publikacja wskaźnika PMI, odzwierciedlająca poziom aktywności polskiego sektora przemysłowego, nie powinna, jego zdaniem, mieć większego wpływu na złotego.

- Choć polska waluta podąża w rytmie nastrojów na rynku globalnym, a zbliżające się wystąpienie (prezydenta USA) Donalda Trumpa przed (amerykańskim) Kongresem jest najważniejszym wydarzeniem tego tygodnia dla rynków finansowych, to jednak notowania złotego nie powinny silnie na nie zareagować - uważa Sadoch.

Przypomina, że wystąpienie rozpocznie się w środę nad ranem czasu polskiego, zatem ograniczona płynność może wywołać silniejsze ruchy, które jednak w godzinach porannych powinny zostać zniwelowane.

- Z największą zmiennością możemy mieć do czynienia w przypadku pary USD-PLN, gdyż notowania dolara będą barometrem tego, jak wystąpienie zostanie odebrane i czy rynki po raz kolejny uwierzą w zapowiedzi Donalda Trumpa. Niemniej jednak i w tym przypadku nie spodziewamy się dużej zmienności, gdyż podczas poniedziałkowej konferencji amerykański prezydent zdradził, czego należy się spodziewać po jego najbliższym wystąpieniu - podkreśla analityk.

Na niewielkie spadki w trakcie wtorkowej sesji zwraca uwagę Konrad Ryczko z DM BOŚ. Według niego inwestorzy w ten sposób niwelowali ryzyko przed wystąpieniem Trumpa.

- Teoretycznie mamy poznać szczegóły sygnalizowanego wcześniej pakietu stymulacji fiskalnej oraz reformy podatkowej. W praktyce jednak znów możemy być świadkami zawiedzenia oczekiwań, jeżeli Trump ponownie skupi się na kwestiach protekcjonizmu - twierdzi Ryczko.

Ryczko uznaje to za pewien czynnik ryzyka dla złotego, gdyż spełnienie oczekiwań może podbić wycenę dolara amerykańskiego. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.