Złoty nieznacznie osłabł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wahania naszej waluty były niewielkie, a złoty zachował przedział między 4,10 a 4,12 za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek (10 października) o godz. 9.05 euro kosztowało 4,1935 a dolar 3,1053 zł, ok. godz. 16. było to odpowiednio 4,1810 i 3,0956 zł. Podobnie jak na poprzednich sesjach, kurs złotego nie wykazywał większych zmian, czekając na silniejszy impuls.

Takim impulsem nie stała się informacja, że prezydent Barack Obama zgodnie z oczekiwaniami nominował w środę na stanowisko prezesa Fed Janet Yellen, dotychczasową wiceprezes Rezerwy Federalnej.

Również dane z USA nie wywołały większego wrażenia. Departament Pracy podał, że liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wzrosła o 66 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 374 tys. Duży wzrost nowych bezrobotnych wynika jednak częściowo z problemów wywołanych przez zmianę systemu komputerowego obsługującego oddział Departamentu Pracy USA w Kalifornii oraz zakłóceń wywołanych przez paraliż instytucji rządowych w USA.

Impulsem mogą być rosnące nadzieje, że zakulisowe rozmowy w Kongresie zmierzają w kierunku krótkoterminowego porozumienia, które pozwoli uchwalić nowy budżet, podnieść próg długu i uniknąć ogłoszenia selektywnej niewypłacalności USA.

- Mieliśmy dzisiaj stabilną sytuację przez cały dzień. W dalszym ciągu powinniśmy poruszać się w przedziale gdzie 4,18 zł/euro jest wsparciem, a 4,21 zł/euro oporem - powiedział Andrzej Krzemiński z Banku BPH. - Cały czas jesteśmy w konsolidacji; być może delikatnym wskazaniem na umocnienie są dobre nastroje na giełdach.

Indeks WIG rośnie w czwartek blisko 3 proc.

Na rynku długu również nie było większych zmian.

- Dzisiaj bez większych zmian. Aukcja dopiero za dwa tygodnie, więc można się spodziewać podążania za rynkami bazowymi - powiedział Henryk Sułek z Banku Millennium.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bioróżnorodność w strategii ORLEN: Grupa przyjmuje plan działań do 2030 roku

Grupa ORLEN przyjęła Plan działań na rzecz bioróżnorodności (Biodiversity Action Plan – BAP) do 2030 roku. Dokument opiera się na analizie wpływów, zależności, wyzwań i szans związanych z naturą. Wskazuje też konkretne działania służące ograniczaniu wpływu na przyrodę w ramach kluczowych procesów inwestycyjnych, operacyjnych i zarządczych.

Biznes zza oceanu stawia na AI, inwestycje w dekarbonizację słabną i to nie przez Trumpa

Klimat przegrywa ze sztuczną inteligencją w rywalizacji o finansowanie - donosi Bloomberg. Dlaczego? Bo to się bardziej opłaca, a klimat jest passe.

Zaostrzenia w przemyśle stalowym - niższe kontyngenty importowe i wyższe cła

Nowe rozporządzenie unijne zastępuje instrumenty, które wygasły z końcem czerwca br.  Zdaniem unijnych ekspertów pomoże chronić unijny przemysł stalowy przed negatywnymi skutkami globalnej nadwyżki podaży stali.

Hennig-Kloska; Polska zbudowała koalicję domagającą się reformy EU ETS

Polska zbudowała koalicję 10 państw członkowskich domagających się reformy EU ETS i realistycznej ścieżki redukcji emisji - poinformowała w środę ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska. Dodała, że list z postulatami koalicjantów został przekazany Komisji Europejskiej.