Złoty nieco słabszy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty nieznacznie umacnia się w relacji do dolara i funta...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska waluta podczas środowej (26 października) sesji osłabła wobec euro. O ok. godz. 17.00 euro kosztowało 4,31 zł; dolar - 3,95 zł; frank szwajcarski - 3,98 zł, a funty brytyjski - 4,82 zł.

Jak wskazuje analityk DM mBanku Rafał Sadoch, za złotego płacono w ciągu dnia nawet 4,33 zł, tym samym nasza waluta oddała całość umocnienia z początku tygodnia. - Głównym czynnikiem, który zaciążył w środę na notowanych złotego było pogorszenie sentymentu na globalnych rynkach finansowych i spadek popytu na bardziej ryzykowne aktywa - zaznaczył analityk.

Analityk DM Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko zwrócił uwagę, że w trakcie środowej sesji początkowo polska waluta zyskiwała wraz z innymi walutami z tzw. rynków wschodzących, ale sentyment się odwrócił.

W opinii analityków walutowych do końca tygodnia kurs złotego może się osłabić nawet do 4,34 zł za euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Balczun: Grupa Azoty może w tym roku dostać wsparcie w formie dokapitalizowania

Grupa Azoty może otrzymać wsparcie w formie dokapitalizowania z Funduszu Inwestycji Kapitałowych - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Według niego ogłoszenie przez Komisję Europejską planu działań dla branży nawozowej poprawia warunki dla grupy.