Złoty może się umacniać

Do końca roku złoty ma szanse umocnić się wobec euro nawet do 4,38, a rentowności 10-letnich SPW mogą zejść do 1,20 proc., w przypadku zawarcia porozumienia między Wielką Brytanią a Unią Europejską - ocenił w rozmowie z PAP Biznes ekonomista Santander BP Marcin Sulewski. Dodał, że w przeciwnym razie złoty się osłabi, a rentowności wzrosną.

- We wtorek widać lekkie osłabienie złotego, a także innych walut naszego regionu. Mogło to być spowodowane nerwowością przed decyzją węgierskiego banku centralnego - widać, że tamtejsza waluta traci najmocniej. W szerszym kontekście wahania na rynku walutowym są jednak niewielkie. Eurodolar ósmą sesję z rzędu doświadcza ograniczonych wahań na podwyższonym poziomie. Spokój ten to prawdopodobnie efekt oczekiwania na środowe posiedzenie Fed, a także na wynik rozmów między Wielką Brytanią a Unią Europejską - powiedział Marcin Sulewski.

Ekonomista ocenił, że ze strony Fed nie należy spodziewać istotnych decyzji, a najciekawsze będą prezentowane po posiedzeniu prognozy dotyczące PKB i inflacji.

- Czynnikiem, który może wywołać najwięcej zmian w notowaniach walut i obligacji jest ewentualny wynik rozmów ws. brexitu. Rozmowy te miały trwać do niedzieli, postanowiono jednak wykorzystać resztki czasu jaki pozostał na osiągnięcie porozumienia. W takim przypadku EUR/PLN mógłby się jeszcze lekko obniżyć i do końca roku dotrzeć do poziomu 4,38. Gdyby jednak doszło do załamania rozmów, kurs może kierować się w stronę 4,50 lub nawet wyżej - powiedział.

Zwrócił uwagę, że potencjał do wzrostu kursu EUR/PLN w przypadku niepowodzenia rozmów jest większy, niż do umocnienia złotego w przypadku zawarcia porozumienia.

Złoty lekko osłabiał się we wtorek, na koniec dnia notując 4,44/EUR i 3,66/USD, w obu przypadkach około grosz wyżej niż w poniedziałek po południu.

We wtorek na krajowym rynku długu rentowności zniżkowały na całej długości krzywej. W efekcie dochodowość papierów 10-letnich dotarła do poziomu 1,26 proc., a papiery 2-letnie przejściowo ponownie znalazły się poniżej zera.

- Krajowe obligacje w końcu reagują na zawarty w ubiegłym tygodniu kompromis ws. budżetu UE. Rentowności 10-latek drugi dzień z rzędu zniżkują o kilka punktów i wyraźnie zawężają spread wobec bunda. Takiemu ruchowi sprzyja także gołębia retoryka EBC. Są zatem szanse, że do końca roku rentowności nadal będą schodzić w dół - powiedział Marcin Sulewski.

Dodał, że tak jak w przypadku złotego, również dla rynku obligacji decydującym czynnikiem może być powodzenie rozmów dotyczących brexitu. Pozytywny finał negocjacji mógłby pomóc 10-latkom w dotarciu do 1,15-1,20 proc. na koniec roku. Z kolei załamanie rozmów, przełoży się na wzrost awersji do ryzyka i wzrost rentowności w kierunku 1,45 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.